Mam wątpliwości. Prawo społeczeństwa obywatelskiego jest zbiorem reguł immanentnych, ukształtowanym jako część systemu, którym te reguły mają zarządzać. Staje się, więc, wypadkową interesów, a zatem przestaje być prawem. Prawo nie może być immanentne po to, by faktycznie być prawem. Wypadkowa interesów nie zawsze broni tychże rzeczywiście pokrzywdzonego. Prawo musi być uniwersalne, by dotyczyło wszystkich, bo […]
Immanentne wyrocznie
