Bodegas Olarra Añares Reserva Rioja Denominación de Origen Calificada, rocznik 2009, w cenie 46,50 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo 90%, garnacha 5%, mazuelo + graciano 5%). Wino butelkowane przez – Bodegas Olarra S.A. – Hiszpania.
Tym razem waga ciężka. Bodegas Olarra to BEST IWSC – 2013 Spanish Producer, a lista nagród przy winie, które degustuję, powoduje zawrót głowy. Przy okazji tej degustacji, zadaję sobie pytanie: czy wino wielkie powinno być w swojej ekstrawagancji znakomite poprzez nadmiar pewnych cech, czy też dzięki doskonałym proporcjom, a więc ekstrawagancji pozbawione. A jak ekstrawagancji nie ma, pojawia się nuda, no bo taka wielkość niczego nowego, w zasadzie, nie wnosi. Nadmiary, czy też niedomiary, a więc ekstrawagancje przyczyniają się do rozwoju, bo rozwój nie kiełkuje z normalności, nawet jeżeli wielkiej.
To wino, zaś, jest wielkie, aczkolwiek nie jest w niczym ekstrawaganckie.
Kolor intensywnie wiśniowy z rubinowymi refleksami. Zapach owoców czerwonych i, w tle, delikatnej deski, w trzecim nosie wymieszany dym z wędzarni z owocami i wanilią.
Bodegas Olarra Añares Reserva Rioja D.O.Ca. 2009
Soczystość w tym winie idzie w parze z powagą, z krągłością dojrzałej niewiasty o atłasowych policzkach, zaś beczka, znakomicie wtopiona, pojawia się, jak przyprawy, pod koniec śródsmaku. Koncentracja bardzo dobra, ekstrakt duży. Dziewiczej niewinności u dojrzałej niewiasty spodziewać się nie można, wigor natomiast jest, i to jaki, połączony z doświadczeniem, które smak komplikuje i wbudza ciekawość. Wina bardzo nie polecam, bo vredit zdorovju.
Dodaj komentarz