Bodegas Tierra Aranda Pago de Breda Roble Denominación de Origen, rocznik 2015, w cenie 29,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo (tinta del país). Wino butelkowane przez – Bodegas Tierra Aranda – Hiszpania.
Rozpocząłem więc peregrynację w prostej rodzinie Pago de Breda, najprostszej z możliwych w plemieniu Ribera del Duero od zwykłego Tinto, które wcale zwykłym nie było. Dobre i tanie to, po prostu, dobre i tanie i żadne skomplikowane filozofie tego nie zmienią.
Tam, gdzie zatrzymało się Tinto, rozpoczyna się smak Roble, tego przejściowego wytworu w drodze do Crianza.
Wracając do niewieścich porównań i dopasowując je do smaku, w pierwszym dniu smakowania wino nieco rozchwiane, a więc panienka nabierając doświadczenia nie bardzo wie, w jakim kierunku pójdzie. Zastanawia się, szuka, pomoc z oczekiwania (dotlenienie do dnia następnego) powoduje, że staje się coraz pewniejsza, coraz lepiej ułożona, czyli w winnych kategoriach i koncentracja lepsza, i równowaga, co powoduje, że wino staje się pełniejsze, bardziej okrągłe.
Jak przy Tinto kolor intensywnie wiśniowy z fioletowymi mocno refleksami. Mimo kilku miesięcy w beczce matowości utlenienia nie widać. Zapach sadu z owocami czerwonymi, pojawia się nuta lukrecji, zniknęły gdzieś fiołki (może to moje wiosenne uczulenie). W trzecim nosie dym, jakżeby inaczej.
Bodegas Tierra Aranda Pago de Breda Roble Ribera del Duero D.O. 2015
Nadal soczystość, w pierwszym dniu ciągle brak okrzesania wśród tanin, jak w Tinto i tak samo pod koniec śródsmaku słodycz pochodząca od słońca. Następnego dnia taniny stają się atłasowe, ułożone, zaś beczka tak dobrze wtopiona, że wcale jej nie czuję. Wina bardzo nie polecam. Vredit zdorovju.
Dodaj komentarz