Expert Club Lussac Saint-Emilion Appellation d’Origine Protégée, rocznik 2021, w cenie 29,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w Intermarché Grajewo (czerwone wytrawne, szczepy (prawdopodobnie): cabernet sauvignon, merlot, niektóre źródła podają tutaj cabernet franc). Wino butelkowane dla Expert Club – Francja.
Absolutna porażka, jeżeli przyjąć, że wszystko, co z Bordeaux i francuskie powinno być synonimem dobrego smaku. Płaskie, przebeczkowane, prawie jak bułgarska sofia z demoludów. Jakiś chochlik we łbie podpowiada, że tak właśnie być powinno, ale jeśli tak jest, to coś tutaj nie pasuje. Absolutnie do zapomnienia. A jeśli tak być powinno, to wskazuje w mojej głowie, że zbyt wielkie wyrafinowanie prowadzi do bezwyrazowego banału.
I tak być może stało się z całą bordoską Francją sprzedawaną masowo. Bo przecie już sama masowość kłóci się z wyrafinowaniem i w woli sprzedania jak najwięcej szlag trafia każde staranie, każdy wysiłek. Żaden słynny enolog podpisem swoim tutaj nie pomoże. Te wszystkie wspaniałe niegdyś domeny i kastele stały się w miarę rozwoju przemysłowymi gigantami i dusza gdzieś uleciała. Obawiam się, że może to dotyczyć całej Francji, jeśli ją ktoś nadal uznaje za wzorzec.
Dodaj komentarz