tokuchniakoali

  • recepcja
  • Blog
  • Bloggersphere
  • Cookies
  • Polityka prywatności
  • Kontakt

Moonlight Lake Shiraz

30 lipca, 2023 by koala Leave a Comment

Moonlight Lake Shiraz Australia, za całe 31,90 PLN, do kupienia chociażby w wybieramwino.pl (czerwone wytrawne, szczepy: syrah). Butelkowane po sprowadzeniu do Polski z Australii przez JNT Group, można więc zgodnie z logiką stwierdzić, że jest to wino polskie, z australijskiego robione surowca.

Wielkopowierzchniowe, a zatem z pewnością masowe. W dodatku prawie łódzkie. No, konstantynowsko-łasko-pabianickie, a wiadomo, że w tamtych okolicach syrah rośnie jak na drożdżach. Rocznika nie podano i w zasadzie jedyna pewna rzecz to taka, że flaszka pochodzi z Polski.

Kłopot z flaszkami masowymi przyzwoicie robionymi polega na tym, że są w równy sposób niezłe i dlatego nudne. Smak w nich wypracowany standardowo przez mądre umysły nigdy nie odbiega od przyjętych wzorców. Czyli, jeśli syrah z Australii, to raczej shiraz i dużo słońca, prawie konfitura, barwa niezmącona i ciało okrągłe. Poza tym zupełny brak indywidualności, bo tylko tak można dotrzeć do największej liczby nabywców. Handel, Panie, handel.

Nawet Wielki Makłowicz w tym się zmieścił, pospołu  z Kadarką i z shirazem zbieranym na czarno gdzieś nad australijskim jeziorem. Zawartość flaszki, chociaż nudna,  pije się wartko i tutaj żadnych ironii nie będzie. Spokojnie, ale ze względu na żadne informacje, co podkreśla brak indywidualności, powinno być dwa razy tańsze.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in