Pochodzi ze stosunkowo mało znanej apelacji Cigales DO (Kastylia i León) i miało (tak uważałem) być odpoczynkiem od natłoku lidlowskiej francuszczyzny. Miało, ale jakość dziwnie mi bordoskie charaktery przypominało.
Ciemnoamarantowa barwa, w nosie mokra sierść psiego sierściucha i w miarę spożywania dym z ogniska, co zaczynam standardowo uważać za synonim jakości, w nasmaku i śródsmaku gorzka czekolada i czereśnie. Posmak średni, ziołowy. Gorycz trochę mineralna. Usta spore, ciało średnie, koncentracja bardzo dobra, beczka znakomicie ukryta i wręcz nie po hiszpańsku nienatrętna. Niezłe, a po odstaniu przez kilka godzin, nawet bardzo dobre. Polecam. Chociaż alkoholu nie polecam.
Sinfo Tinto Roble Cigales Denominación de Origen, rocznik 2013, w cenie 17,99 PLN za butelkę (0,75), z marketu Lidl w Grajewie (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo). Wino butelkowane przez firmę Bodegas Sinforiano – Hiszpania.
Sinfo Tinto Roble Cigales D.O. 2013
Dodaj komentarz