Jest śmierdzący podtekst w talibańskim działaniu. Gdybym chciał do końca wywalić całą prawdę, wpadłbym w paranoję. Zresztą i tak w nią wpadam. Kiedy dochodziła do władzy nasza jedynie słuszna, szła pod hasłem rozprawienia się z elitami, bo z natury rzeczy siedliskiem są one zarazy i wszelakiej rozpusty. Stopniowo kompromitowała w suwerena myśli autorytety, utożsamiając je […]