Voscarini Nero d’Avola Terre Siciliane Indicazione Geografica Tipica, rocznik 2014, w cenie 9,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Kaufland w Piszu (czerwone wytrawne, szczepy nero d’Avola). Wino butelkowane przez Cierrevi s.c. Faenza – Włochy.
Wszystkim na raz nie dogodzisz, trzeba byłoby wybrać, cóż – kiedy nie potrafię. Wielu rzeczy nie potrafię, pisać o winie, na przykład, bo wtrącam wszędzie politykę i nie nauczyłem się repertuaru smaków na jakimś kursie sommelierów, w ogóle pisać nie potrafię, bo przecinkami męczę oczy czytaczy i barokiem zalatuję, jak jakiś ksiądz Baka, czyli grafomania, muł i wodorosty; mania wielkości, za którą pustka stoi braku dokonań i tak dalej, bo masochizmem jestem w stanie zaspokoić wszystkich, siebie wliczając.
Sam sobie taki los wybrałem i ścieżki wykreśliłem, w przeświadczeniu, że żyć będę lat dwieście i jeszcze do wszystkiego zdążę. Sam sobie też uszyłem gorset, kiedym jako winny bloger wystąpić postanowił, chociaż zbyt wiele spraw we łbie pali i, rzeczywiście, trudno je z winem pogodzić. Obejrzałem sobie ostatnio „Ciekawy przypadek Benjamina Huttona” z Bradem Pittem i dochodzę do wniosku, że jestem podobnie szczególnym przypadkiem, lecz to nie ciało moje staje się coraz młodsze, lecz mózg, jak kto woli, dusza i coraz więcej jest we mnie płonącej, chyba bezsensownie, energii, z którą nie bardzo wiem, co począć.
Voscarini Nero d’Avola Terre Siciliane IGT 2015
Z takimi to we łbie dylematami popijałem wyjątkowo kiepskie, ale też wyjątkowo tanie Nero d’Avola. W zasadzie szkoda o nim, nawet, pisać, robię to po to, by nie kojarzono mnie wyłącznie z rozegzaltowanymi ocenami znakomitych, w moim mniemaniu, arcydzieł, z których to ocen świat blogerów winnych słusznie się naigrawa. Barwa ciemna z przebłyskami fioletu zwiastuje doznania obiecujące, aromaty w nosie pierwszym z kwitnącym sadem, w drugim i trzecim natomiast z kwitnącym niczym, kwasowość cieniutka w tle, cierpkość pieprzu prawie nieistniejąca, dżem śliwkowy rozbełtany w wodzie, posmak żaden. Owoc malutki, koncentracja słaba. W dniu następnym ociupinę lepsze, jeżeli złe można stopniować. Lepiej, zatem, nie pić. I tak vredit zdorovju.
Dodaj komentarz