tokuchniakoali

  • recepcja
  • Blog
  • Bloggersphere
  • Cookies
  • Polityka prywatności
  • Kontakt

Zakochany Paryż

22 marca, 2018 by koala Leave a Comment

Mój zakochany Paryż nie ma czaru Nicka Noltego z wnukiem Kacprem, ani Natalii Portmanównej przed niewidzialną ścianą. Ale jest mój i za każdym razem, kiedy oglądam w tym filmie paryskie pocztówki, wracają do mnie moje konkretne wspomnienia. Taki jest sens tego filmu, że wzrusza – w pewnym stopniu – każdego, kto Paryż choć raz w życiu odwiedził. Ci, co Paryża nie znają, powinni tutaj szukać innych wrażeń.

A trochę ich jest. Nie wszystkie, zresztą, nowelki do mnie przemawiają. Aby zrozumieć niektóre trzeba wiedzieć (chociażby), kim byli Ben Gazzara, czy Bob Hoskins. Zwiedzając z Rufusem Sewellem cmentarz Père Lachaise trzeba wiedzieć, kim był Oskar Wilde. W ogóle trzeba coś wiedzieć.

Coraz częściej zdaję sobie sprawę, że dotarliśmy do epoki, gdzie mało kto łapie w lot odniesienia. Gonitwa szczurów i brak czasu nie pozwalają uczyć się kultury tym, którzy mają dobrą wolę, zresztą jest tyle warstw tej kultury, że nie bardzo wiadomo, bez autorytetów, z jakiej czerpać. A autorytety z poświęceniem godnym lepszej sprawy wycięto w pień, wraz z pomnikami. Kto wie, czy z tego narodzi się coś nowego?

 

Filed Under: Publicystyka winna Tagged With: Ben Gazzara, Bob Hoskins, Natalie Portman, Nick Nolte, Oskar Wilde, Paryż, Pere Lachaise, Rufus Sewell

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in