Jedno jest pewne: Kojève, Fukuyama i paru innych zbyt szybko uwierzyli w koniec (no bo jeśli przyjąć wszystko jako nieskończoność, to skąd wziął się koniec?). Duch rozwijający się nie może mieć końca, jeśli taki koniec przypuścimy, wpadniemy w pułapkę nihilizmu, czyli w igraszki kota z własnym ogonem. Jak już sam tutaj napisałem, filozofia jest nieustannym […]
Demokracja autorytarna
