tokuchniakoali

Magnifico Primitivo Tarantino IGT 2015

11 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Magnifico Primitivo Tarantino Indicazione Geografica Tipica, rocznik 2015, w cenie 29,90 PLN, ze sklepu Rydzewski w Ełku (czerwone wytrawne, szczepy: primitivo), butelkowane przez  C.V.C Srl – Missaglia – Włochy.

Magnifico jest marką należącą do Casa Vinicola Caldirola. Oderwałem się od dyskontów i poszukuję win ciekawszych w sklepach Powiatowej, do 15 do 45 zł, zmęczony marzeniami o cudzie, który nigdy nie nadejdzie. Trzeba oswoić się z myślą, że nie wszyscy są ambitni, niektórzy wolą gorzałę, a większość słodkawe klimaty wcale w winach nie szukając wyrafinowania. Zresztą, jak szukać wyrafinowania? Zmęczeni codziennym zgiełkiem poszukujemy ogłuszaczy z jakim takim smakiem i zapychamy pustkę (nie tylko w żołądkach) gotowymi mrożonymi, bo sił też nie ma, aby gotować.   

Magnifico Primitivo Tarantino IGT 2015

Aromat czerwonych owoców. Kolor ciemny i czerwony z fioletowym odcieniem, połyskliwy i klarowny, w nasmaku trochę pieprzne, w śródsmaku i w posmaku miękkie i okrągłe, śliwki z pieprzem i czekolada. Dobra koncentracja, średnia długość, kwasowość w tle, beczki nie znalazłem. Przyzwoite Primitivo. Ale nie polecam. Vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Ełk, indicazione geografica tipica, Magnifico, Missaglia, Primitivo, Rydzewski, Tarantino, Włochy

Galante Montepulciano d’Abruzzo DOC 2014

10 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Galante Montepulciano d’Abruzzo Denominazione di Origine Controllata, rocznik 2014, w cenie 19,99 PLN, ze sklepu Rydzewski w Ełku (czerwone wytrawne, szczepy: montepulciano), butelkowane przez  Enoitalia – Włochy.

Otrzymane od Stwórcy miejsce na tym łez padole jednoznacznie określa, że wyżej pewnego poziomu nie idzie podskoczyć. Także wobec win, które – jeśli są pojmowane jako ścieżka do doskonałości – stają się częścią luksusu, a trudno taki luksus nabyć przy dochodzie dwa tysiące miesięcznie, czyli z automatu Powiatowa nie będzie mogła docenić wspaniałości win wielkich, bo nie są one – zwyczajnie – osiągalne dla szarego człowieczka.

Tutaj się Stwórca wymieszał z Marksem, ale jak to Stwórca, wybrał ścieżkę zrezygnowanego determinizmu i nakazał zgadzać się ze światem, jaki jest, posypawszy popiołem głowę, co niniejszym i w każdą niedzielę czynię. Powiatowa bidna jest, ale w tym jej siła, wielcy handlowego świata, bowiem, wolą sprzedać dużo, nawet jeśli sprzedają chłam z niewielką marżą. Pisząc dla takiej większości nie powinienem obruszać się na dyskontowe obyczaje, a i o prostotę przekazu dbać powinienem, Powiatowej mając na względzie słowa pisanego rozumienie.

Wspaniałe winne recenzje autorstwa znakomitych sommelierów i zawodowych próbowaczy są może merytorycznie świetne jak wina, o których takie znakomitości pisują, jednakże mało są zrozumiałe, powstając w wieży z kości słoniowej wzajemnej adoracji. To mając na względzie poszukuję złotego środka, w którym prostota będzie i szacunek do poziomu intelektualnego czytelników, a także świadomość, że wyżej nosa nie podskoczę. Do ludzi trzeba pisać po ludzku, do sommelierów po sommeliersku, do bogaczy bogato. Duże bogato.

I znów wino kupione w sklepie Rydzewskiego w Ełku, który wspiera się na franczyzie Faktorii Win. I znów nie jest to wino wielkie, lecz przy takich zasobach i braku perspektyw może, po prostu, smakować.

Galante Montepulciano d’Abruzzo DOC 2014

Aromat wiśniowy i porzeczkowy. Jest także zadymiony trzeci nos. Kolor ciemnej czerwieni, oczywiście połyskliwy i klarowny, w nasmaku okrągłe i w niewielkiej swojej pieprzności łagodne, w śródsmaku trochę kwasowości. Dobra koncentracja i średnia długość. Nie polecam, choć przyzwoite, a i cena nienajgorsza. Cóż, vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: denominazione di origine controllata, Ełk, Enoitalia, Galante, montepulciano, Montepulciano d’Abruzzo, Rydzewski, Włochy

Casa Giacondi Chianti DOCG 2015

6 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Casa Giacondi Chianti Denominazione di Origine Controllata e Garantita,  rocznik 2015, w cenie 29,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w sklepie Rydzewskiego w Ełku (czerwone wytrawne, szczepy: sangiovese).  Firmowane i butelkowane przez firmę MGM Mondo del Vino – Włochy.

Tak więc trzeba zdecydować się, dla kogo piszę o winie i kogo reprezentuję (co w zasadzie jest tym samym). Nie stać mnie na wina znakomite i bardzo drogie, obiektywnie muszę poruszać się tam, dokąd zaniesie mnie kieszeń, dlatego – z pewnością – nie reprezentuję tych około 20% klientów, którzy z racji bogactwa mają w nosie, czy coś jest drogie, czy nie. Inna sprawa, czy klienci z tej transzy są psychicznie gotowi na przyjęcie wina wymagającego i miłości i wiedzy.

Do nich jednak odnoszą się głównie wielkie piwnice w dużych miastach, importerzy świadomi przywilejów i sytuacji, narzucający 100 -200 procent marży i liczący na snobizm klienta, zgodnie z zasadą: lepiej sprzedać jedną butelkę za tysiąc, aniżeli sto, każda za dziesięć. Przy stu butelkach trzeba się sto razy więcej napracować. Do takich klientów udających, że rozumieją górnolotne pienia, adresują recenzje znawcy uprawiający ogródki snobizmów wszelakich. Te 20% klientów nie zamieszkuje w Powiatowej, do której los mnie rzucił, a więc nie dla nich piszę, bo nie miałbym do kogo.

W Powiatowej mieszka, z grubsza, cała reszta. Niekiedy nazywają ją suwerenem, chociaż jest to założenie błędne i zupełnie nie na miejscu, bo suwerenem rzeczywistym są ci, którzy płacą podatki, a więc dają, nie zaś jedynie biorą. Czy to nam się podoba, czy nie, suwerenem realnym jest te 20% populacji, które posiada siłę płaconych podatków, a więc i nabywczą, natomiast cała przywoływana reszta to tylko klientela, którą każdy może omamić byle obietnicą, jako że oszukać najłatwiej tego, który potrzebuje.

I z taką klientelą mam do czynienia na co dzień i dla nich faktycznie piszę, muszę – więc – pamiętać o ich poziomie, co zresztą trudnym nie jest, jako że z kim przystajesz, takim się stajesz. Osiemdziesięcioprocentowa reszta, niejednorodna i zagubiona w nerwicy swojej nieustannej, oczekując na kolejne zapomogi nie odłoży sobie na wino opisywane w Stolicy, bo straci – w ten sposób – kilka schabowych i parę siatek ziemniaków, zresztą woli otumanić się gorzałą, aniżeli dążyć do doskonałości, którą symbolizuje kielich z daleka, wznoszony co niedziela.

Gdyby jeszcze mieli oni dostęp do tego, co oferują znakomitości, ale przecież przez Internet nie wolno (a to, że nie wolno służy faktycznie wielkim tuzom gdzieś w dalekim świecie, a ci w ten sposób pozbywają się konkurencji ze strony marzycieli wyobrażających sobie, że można Online sprzedawać wina dobre i do tego niedrogie. Owszem można, ale nie u nas).

I tak miejsce, z którego piszę, narzuca mi i sposób i przedmiot, a to znów powraca starą śpiewką: wyżej tyłka nie podskoczysz i pozostaje Rydzewski, albo wszystkie pobliskie Biedronki, albo Lidl i inne Kauflandy. Aha, jest jeszcze Polomarket. A ponieważ za stary już jestem i trochę cyniczny, wolę pozostawać tutaj, dokąd los mnie rzucił i nie snobuję się za wszelką cenę być autorem piszącym w klubie wzajemnej adoracji o winach, których już nie poznam.

A więc kolejne Chianti. Nie jest to, co prawda, Corte alle Mura, o którym któryś z Mistrzów raczył się zająknąć, lecz Casa Giacondi od kolejnego włoskiego i winnego giganta – MGM Mondo Del Vino. I ono smakuje, bo blisko je można kupić i winem jest, a nie wodą.

Casa Giacondi Chianti DOCG 2015

Aromat intensywny nieznanych mi owoców, no i fiołków w otoczce z dymu. Barwa czerwona z jasną obwódką przy szkle, klarowna i połyskliwa. Wino z dobrą koncentracją, goryczka tanin i niewielka doza pieprzu, ogólnie rzecz biorąc wiśnie, w nasmaku trochę aronii i wiśni, w śródsmaku to samo, żadnej wanilii. Okrągłe, trochę jędrne, jak winne oceny w Winicjatywie. Polecam, szczególnie Warszawiakom. Niech się do Ełku po wino przejadą. A w zasadzie to nie polecam. Vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Casa Giacondi, Chianti, Denominazione di Origine Controllata e Garantita, Ełk, MGM Mondo del Vino, Rydzewski, sangiovese, Włochy

Recent Posts

  • Patologia transformacji
  • Kapitalizm a etyka
  • Czy wróżbita Jackowski to tylko political fiction?
  • Pesymizm
  • Przesłanie do dziadka Ławrowa

Recent Comments

  1. Ten smutny świat - Wojownicy i niewolnicy
  2. Kalifornijscy winiarze zadowoleni z wysokiej jakości tegorocznych zbiorów – tokuchniakoali - Winemaker and Winery Owner Comments on California’s Growing Season and Harvest
  3. Le Sang de ma Terre Château Cos Suzanne Cahors AOP 2019 – tokuchniakoali - Château la Reyne Malbec Cahors AOP 2015
  4. Lazy Wheel – errata – tokuchniakoali - Lazy Wheel Cabernet Sauvignon Chile 2020
  5. Ten smutny świat – political fiction - Wojownicy i niewolnicy

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in