W mojej nieomal czterdziestoletniej karierze tłumacza najbardziej wkurzają polskie i włoskie teksty prawnicze. Włosi znani są z retoryki i zawijania makaronu, natomiast polska terminologia tak jest ustawiona, aby nikt ale to nikt nie zrozumiał, o co w dokumencie chodzi. Nanizane pieczołowicie paciorki słów ukrywają czysto handlowe intencje i zupełną pustkę treściową, a przy tym im […]
Paradoks Rajoya
Geniusz, w zasadzie, we wszystkim co robi, ma rację, no bo jest to genialne. W polityce, więc, każdy aspekt jego genialnych planów jest równie genialny. Z tego wynika, że nie ma weń wady żadnej i nie wywoła konsekwencji, które szkodziłyby komukolwiek, no bo są one równie genialne, co sam Geniusz. A jeśli Geniusz w swojej […]
Życzenia z cyklu skromnych
Łamiąc głowę składam sobie i wszystkim Życzenia. Sadła życzę w Podsiadłach. Kudłatej myszy życzę w Ciszy. Czerwonej zupy niech dadzą w Czarnoszyjach. A tym, co myślą inaczej po Ryjach. Niech uciekają jak rącze sabaki i niech nie trują Duszy, kiedy nas mania wielkości Suszy. Świat ma być po naszej myśli, a raczej w ogóle Nasz. […]
Ucieczka od Hegla
„Bardzo szanujemy zdanie Papieża, ale my jesteśmy polskimi politykami i powinniśmy dbać o polskie interesy” (to usłyszałem w telewizorze z samego rana). Nawet nie mam pretensji o megalomanię, nie spodziewam się też cienia myśli na wysokich czołach dbających o moje interesy. Pokolenie kciuka wkroczyło do polityki pod parasolem stetryczałych leśnych dziadków, którym czerwoni obrzydzili Hegla […]
- « Previous Page
- 1
- …
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- …
- 106
- Next Page »