Każda epoka, z pewnością, cierpiała na swoich nawiedzonych. Jestem odrobinkę zmęczony ciągłym ujadaniem oszołomionego misją talibanu, a także nie mam ochoty walczyć z pustymi oczyma łaknących chwały, którym wydało się, iż świat są w stanie zbawić, chociaż faktycznie chodzi im wyłącznie o własną glorię. Idąc śladami pewnego Kuby „ojciec się w grobie przewraca”. Z drugiej […]