Z cyklu teksty z antologii. Przeczytałem kiedyś w Winicjatywie tekst znakomity Pana Sławomira Chrzczonowicza. Godząc się, z grubsza, z jego wnioskami, dorzucam – niniejszym – moje skromne trzy grosze. Nawyk nauczycielski z dawnych czasów nakazuje mi powtarzać w kółko pewne sformułowania (może to, wreszcie, zacznie do głów Nowym Rokiem podchmielonych docierać). Nie równajmy w dół. […]