Na wzgórzu Moria i każdego następnego dnia w historii, aż po kres czasów, ma miejsce ofiara, jakiej wymaga Ten, który jest od tych, co jego przywództwo wybrali. Jest to ofiara jednostki i nie należy do niej mieszać zbiorowości. Wiara dotyczy człowieka, nie ma nic wspólnego z ludźmi. Na wierze oprzeć należy życie, nie trzeba na […]
Hurra-rewolucjoniści
Czyli, rzec tak można, bolszewia w natarciu. Pamiętam, że w młodych latach moich ktoś zastanawiał się, po lekturze francuskiego filozofa d’Hondta (l’idéologie de la rupture), jak bunt społeczny opanować i wykorzystać do budowania społecznych więzów, a było to kilka dobrych lat po amerykańskich doświadczeniach z buntem młodych i jeszcze nie znaliśmy naszej Solidarności. Już wtedy […]
Oranie świadomości
Powiadają, że Prezes postanowił przeorać tutejszą świadomość (niektórzy, po Gramscim, nazwaliby to wymianą bloku historycznego) i jest to zamiar tak łaskotliwy, jak ogon kota rasy Maine Coon. Wychowany na tradycyjnych, nawet jeśli nieco marksizujących, zasadach Prezes pomylił jednak epoki i z pługiem swoim zaczął obróbkę gruntu zupełnie nieornego, iłu skamieniałego, jaki zawładnął świadomością 99% współczesnych, […]
Mróz idzie i nie tylko
Złość rośnie, a serce wcale nie, patrząc na te czasy. Prezes, jakoby, zeźlił się nad wyraz. Ptacy niebiescy pomyliwszy pory roku zwiastują niechybną wiosnę, chociaż po nocy zimno, co na człecze postawy się przekłada. Sił do tego coraz mniej i powoli ze wszystkiego rezygnuję, bo perspektywę mam z każdą godziną krótszą. Gdzieś tam nieopodal zaczynają […]
- « Previous Page
- 1
- …
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- …
- 106
- Next Page »