Z cyklu teksty z antologii. Nieustannie powtarzam, że tylko szczęśliwi ludzie mogą znieść dodatkową dawkę euforii, czyli tylko oni mogą pić wino, bowiem wtedy nie fałszuje ono rzeczywistości. Szczęście zaś nie jest wcale wartością dodaną, którą można w jakiś sposób sprokurować, ono po prostu jest, lub go nie ma, wnioskować, więc, trzeba z tego, że […]
Hurra-rewolucjoniści
Czyli, rzec tak można, bolszewia w natarciu. Pamiętam, że w młodych latach moich ktoś zastanawiał się, po lekturze francuskiego filozofa d’Hondta (l’idéologie de la rupture), jak bunt społeczny opanować i wykorzystać do budowania społecznych więzów, a było to kilka dobrych lat po amerykańskich doświadczeniach z buntem młodych i jeszcze nie znaliśmy naszej Solidarności. Już wtedy […]
Otchłań debilizmu
Na szczęście są i tacy, którzy referują, iż po śmierci klinicznej przeżyli (o jakże konkretne to słowo) zejście do otchłani. Po powrocie zmieniają zupełnie priorytety i przestają szermować wiarą jak polisą ubezpieczeniową. Odnajdują poważne traktowanie moralności i odkrywają, że własna odpowiedzialność realnie istnieje. Przestają godzinki śpiewać, a życie poważnie traktując częściej drapią psy swoje za […]