tokuchniakoali

Ludzie zaś ludziom ten pasztet gotują

27 marca, 2018 by koala Leave a Comment

Przy czym powiadają, że w imię miłości bliźniego, a nawet dla bliźnich zbawienia. A czymże jest dla nich ich własne zbawienie? Przykrywają nieistnienie przejęciem się losem innych, chociaż nie o to Pan na Sądzie zapyta, a o wolną wolę, w którą przy przyjściu na świat wyposażył. Rozpuszczone w masach nikną jednostki i niknie istota wiary, zupełnie jak piórko wyrwane i ulatujące z wiatrem.

No bo powszechną stała się niewiara, od kiedy Pana zastąpiono banałem. Łatwiejszą jest ona, jako że przyklejona do lenistwa; do kanapy, z której pilotem zachcianek zamawiamy kolejne gadżety. Bycie i wiara to przecież obowiązek korzystania z własnej wolnej woli, a tutaj strach stoi przed tym, co powiedzą inni. Nie Pana się boimy, lecz innych, więc tańczymy jak inni, obrządek przyjmując jak ubezpieczeniową polisę, ot tak, na wszelki wypadek.

I tak zastępujemy Pana w Jego miejsce wstawiając Państwo, ustawy, społeczne wiedzieć lepiej. Zamiast uczyć miłowania i przykazań, zasłaniamy się hellenistyczną, więc pogańską bzdurą. Więc Nietzsche wygrał z Augustynem i Tomaszem. Kanapa połknęła wszystkich.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Augustyn, kanapa, Nietzsche, Pan, państwo, Tomasz

Rodzime pierdoły i prognozy Muska

2 stycznia, 2018 by koala 4 komentarze

Nie tylko zresztą Muska, jako że od kilku lat mówią o tym poważni i mniej publicyści, czy badacze. Rozwój technologii doprowadzi w końcu do tego, że istoty ludzkie stracą miejsca pracy i pojawi się świadczenie podstawowe wypłacane jak jałmużna przez jaśnie uprzejme Państwo. W ten sposób jednostka stanie się raz na zawsze własnością nie tyle zbiorowości, co struktury powstałej z gry sił. Miejsce człowieka zajmą automaty.

My zaś tutaj walczymy o imponderabilia z XIX wieku. Biegamy po łąkach pełnych kwiatuszków i niedomytych krówek, zastanawiamy się nad kupnem nowej, aczkolwiek już używanej kobyły i nad wyższością prezesa X nad prezesem Y. Do tego przepełnieni megalomańskim poczuciem misji chcemy zbawiać ludzkość, nie bardzo wiedząc od czego. Stawiamy mury, płoty, zasieki, a świat płoty burzy, no bo po co płot robotowi?

Kapitał nie ma krwi, ani narodowości. Krąży sobie swobodnie po świecie, a kiedy spotka przeszkodę, wymywa dziury, przez które przelewa się nie zważając na protesty. Heglowski Duch doskonali się w meandrach Historii, czy tego chcemy, czy nie. Zapomniawszy o tym, że Pan dał nam wolną wolę i z jej wykorzystania będzie rozliczał, wpatrujemy się w nieboskłon, czekając, aż za nas wszystko zrobi.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: automat, duch, hegel, historia, imponderabilia, kapitał, musk, państwo, prezes, technologia

Recent Posts

  • Viña Tinajas Cabernet Sauvignon 2011
  • Santoro Primitivo Puglia IGP 2013
  • Eguren Codice Vino de la Tierra de Castilla 2020
  • Sierra Cantabria Rioja Selección DOCa 2020
  • Winnica Milanowska Beta 2020

Recent Comments

  1. Kalifornijscy winiarze zadowoleni z wysokiej jakości tegorocznych zbiorów – tokuchniakoali - Winemaker and Winery Owner Comments on California’s Growing Season and Harvest
  2. Le Sang de ma Terre Château Cos Suzanne Cahors AOP 2019 – tokuchniakoali - Château la Reyne Malbec Cahors AOP 2015
  3. Lazy Wheel – errata – tokuchniakoali - Lazy Wheel Cabernet Sauvignon Chile 2020
  4. Andrzej Szadkowski - Rodzime pierdoły i prognozy Muska
  5. CroqueMalin - Rodzime pierdoły i prognozy Muska

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in