Przy czym powiadają, że w imię miłości bliźniego, a nawet dla bliźnich zbawienia. A czymże jest dla nich ich własne zbawienie? Przykrywają nieistnienie przejęciem się losem innych, chociaż nie o to Pan na Sądzie zapyta, a o wolną wolę, w którą przy przyjściu na świat wyposażył. Rozpuszczone w masach nikną jednostki i niknie istota wiary, […]
Od Fukuyamy do Parsonsa
Tak sobie na najbliższe miesiące postanowiłem. Właśnie skończyłem „Koniec historii” Fukuyamy i zamówiłem „System społeczny” Parsonsa. Jeżeli księgarnia znajdzie jakiś egzemplarz w magazynach, będzie lektura na najbliższe tygodnie. Wtedy już będzie wiosna. Od optymizmu odgania mnie nie tylko obserwowana wśród młodych fascynacja nazizmem. Nawiasem mówiąc: taka fascynacja u Polaków to woda na młyn dla tych, […]
Tak to banalnie w malinach
Po to, aby skierować do super tekstu, czyli wywiadu z Łukaszem Najderem (tutaj). Trzeba przysłuchiwać się mądrym, nawet jeśli młodzi i z epoki kciuka. Dzięki nim jest jeszcze w nas jakaś nadzieja. Nadchodzący świat wcale nie musi być po kretyńsku beznadziejny. A tak mało trzeba. Dziennie przeczytać przynajmniej dwadzieścia stron książki. Z telefonu korzystać raczej […]