Jestem pełen podziwu. Trzeba rzeczywiście wielkiego talentu i umiejętności szachisty, aby jedną maleńką wrzutką przewrócić całą konstrukcję: sojusze, plany, budowanie bloków historycznych. Znajomość charakteru suwerena zaiste znakomita. I z tego havna, obawiam się, długo nie wyjdziemy. Ktoś gdzieś zaciera łapki. Zastanawia milczenie naczalstwa, lecz – z drugiej strony – trudno od razu reagować. No, chyba […]
Powtarzam: nie mogą istnieć dwa Narody wybrane jednocześnie
I z taką świadomością sprzeczności wchodzę w dzień następny. Tak to wysokie rozważania o Duchu, Stworzeniu, Miłości dotknęły w Historii bruku ulic, na których zaczną spotykać się manify i za twarze wezmą zwolennicy jednych ze zwolennikami drugich zapominając o Bogu, do którego się odnoszą. A Bogu albo ufa się bezgranicznie, albo też odrzuca. Można też […]
Przebudzenie mas
Tak więc spotykają się w mojej wyobraźni Hegel w Kożewa interpretacji, Fukuyama i do tego jeszcze Ortega y Gasset, jest w tym wszystkim i odrobina Bubera, Tischner, Wojtyła i wielki się mętlik pojawia, co prowadzi do bólu głowy. Masy zajęły należne im w historii miejsce, ale jako masy są tylko ciastem bez właściwości. Po czasach […]
Naród wybrany jest tylko jeden
Najważniejsze, dla mnie, dzisiaj pytanie to: czy Sztuka definiuje wyjątkowość, czy też to, co wspólne dla każdego z nas? Czy szukamy w dziele sztuki czegoś, co inne, czy też chcemy utożsamić się przez nie z tym samym wobec wszystkich? Poza tym: czy chodzi w gruncie rzeczy o naród wybrany, czy też może o narody wybrane? […]
- « Previous Page
- 1
- …
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- …
- 106
- Next Page »