tokuchniakoali

Portell Negre Selecció Ull de Llebre + 2, Conca de Barberà D.O. 2010

31 października, 2023 by koala Leave a Comment

Portell Negre Selecció Ull de Llebre + 2, Conca de Barberà Denominació d’Origen, rocznik 2010, w cenie 25,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione w sklepie Calwados – Grajewo (czerwone wytrawne, szczepy: 70% tempranillo, 15% merlot, 15% cabernet sauvignon). Produkowane i butelkowane przez COVISAL Sarral – Katalonia/Hiszpania.

Wino w Katalonii posiada długą tradycję kulturową i własną specyfikę. Sektorem winiarskim zarządza tutaj Kataloński Instytut Winorośli i Wina. Poza tym wino z francuskiego Roussillon bywa również tradycyjnie nazywane winem katalońskim. Produkcja wina  zajmuje czwartą pozycję w przemyśle spożywczym Katalonii, co stanowi 25% całej produkcji w Hiszpanii. Roczna produkcja wynosi ponad 380 milionów butelek,  z których dwie trzecie są przeznaczone na eksport. Około połowę produkcji zajmuje cava (wino musujące).

Winnice i wina zostały sprowadzone do Katalonii jeszcze w czasie kolonizacji greckiej i skoncentrowały się na obszarze Empordà. W czasach rzymskich produkowano wina w Tarragonie i Alella, w okolicy Tarraco Barcino. Od XVIII wieku coraz bardziej rozwijał się eksport. Z jednej strony wina Empordà wywożono do Langwedocji,  z drugiej strony, zachęcano do uprawy na obszarach przybrzeżnych, skąd  eksportowano wina  i koncentrat winny do produkcji brandy w Ameryce.  Z Vilanova oraz Geltrú eksportowano Penedès, z Salou, a także w mniejszym stopniu z portów w Roses, Begur, Mataro, Barcelona i Tarragona eksportowano Baix Camp oraz Priorat.

Od 1865 roku, wraz z pojawieniem się filoksery we Francji, wszystkie porty skierowały swój eksport  do Langwedocji i Prowansji po to, aby zaspokoić tamtejszy popyt. W latach 1878 i 1900 filoksera zniszczyła winnice w Katalonii, co doprowadziło do zmian, powodując, że zmieniły się proporcje w produkcji: więcej produkowano w Penedès niż w Bages, a okolice Priorat uległy wyludnieniu. Ponowne nasadzenia  białych szczepów winorośli sprzyjały rozwojowi produkcji cava.

Powstały promowane przez Wspólnotę Katalonii pierwsze spółdzielnie winiarskie w Alella, Igualada oraz Artés. Okres secesji to okres powstawania dużych  spółdzielni, nazywanych „katedrami wina” w Barberà de la Conca, l’Espluga de Francolí, Falset, itd.  Podczas I wojny światowej zaobserwowano wyjątkowy popyt na wino,  zatrzymany dopiero przez wojnę domową w Hiszpanii i II wojnę światową. Od roku 1960 uprawy odnowiono wprowadzając nowe odmiany winorośli i nowe metody,  a wino Penedès stało się liderem produkcji, przy jednoczesnym stopniowym powrocie do Priorat.

Winnice w Katalonii skoncentrowane są głównie między górami i wybrzeżem (z wyjątkiem wilgotnej wschodniej części wybrzeża). Ponadto winorośl  uprawiana jest na równinach  centralnego basenu depresji (równina Lleida oraz Bages ),  po obu stronach Albera (równina Empordà, a także francuski  Roussillon). Sprzyja uprawie klimat wybrzeża Morza Śródziemnego z umiarkowanie gorącymi latami,  zimami bez dużego mrozu, czy bez opadów gradu, z deszczami jesienią i wiosną, oraz  bardzo słonecznymi południowo wschodnimi stokami. Geograficzna różnorodność oznacza także różnorodność miejsc uprawy zgrupowanych w dwunastu nazwach pochodzenia (DO), które razem zajmują 70 tysięcy ha.

Portell Negre Selecció Ull de Llebre + 2, Conca de Barberà D.O. 2010

Degustowane wino powstało w Spółdzielni COVISAL, w obszarze apelacji Conca de Barberà i jest bardziej bordowe, niż hiszpańskie, chociaż pojawiający się w aromacie i w smaku dąb wskazuje, że Katalończycy z Półwyspem Iberyjskim w kastylijskim wydaniu są związani (chodzi o produkcję wina, a nie o inne sprawki). Struktura średnia i bardzo zrównoważona, posmak rodem z Medoc, wino z pewnością zasługuje na uwagę miłośników. A aromat, to sad i owoce leśne, z dymnym tłem. . Cena niezła, ale nie polecam, bo picie vredit zdorowiu.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: cabernet sauvignon, hiszpania, Katalonia, merlot, Portell Negre, tempranillo, ull de llebre

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano 2014

28 października, 2023 by koala Leave a Comment

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano, rocznik 2014, w cenie 29,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w markecie Biedronka – Prostki (czerwone wytrawne, szczepy: alicante-bouschet 30%, aragonez (tempranillo) 35%,  touriga nacional 20%, syrah 15%).  Wino produkowane przez  Monte do Trevo – Portugalia.

Zaczynam od żurawi. Żurawie słyszę rano i wieczorem, żyją w pobliżu. Wino z żurawiami w Biedronce, a żurawie portugalskie, a Biedronka polonizuje się kierując dobrze pojętym interesem…poza tym to pewniak, średnio-górna półka, a i cena sugeruje zwyczajne podejście do wytwarzania, bez żadnych tam marketingowych wygibasów. Erotycznych skojarzeń z żurawiami w tle nie miałem, pierwszeństwo zawsze będzie miała tutaj czerwona stopa (Pé Tinto), do której podchodzę z ogromnym sentymentem i, o ile mogę (czytaj: stać mnie), kupuję ją, popijam i marzę. Zawsze pozostają marzenia, mimo że przeplatane buntem z powodu przemijania.

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano 2014

Aromat sadu i farby akrylowej, dym pojawia się w drugim i trzecim nosie , barwa mocno rubinowa, błyszcząca i klarowna. Ciało średnie, koncentracja dobra. Beczkowej perfumy prawie nie ma, w nasmaku i w śródsmaku taniny i kwasowość z odrobiną waniliowej czekolady. Posmak średni, trochę mineralny. Nie polecam jednak, jako że spożycie alkoholowe vredit zdorowiu.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: alicante bouschet, aragonez, biedronka, Herdade Dos Grous, Monte do Trevo, portugalia, Prostki, syrah, tempranillo, touriga nacional, Vinho Regional Alentejano

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha DO 2013

25 października, 2023 by koala Leave a Comment

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha Denominación de Origen, rocznik 2013, w cenie sugerowanej 14,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w markecie Biedronka w Prostkach (czerwone wytrawne, szczepy: tempranillo, cabernet sauvignon). Butelkowane przez  Juan Ramón Lozano S.A. – Hiszpania.

Taka flaszka, które podważa opinie, że poniżej 8 funtów to tylko plonk. Otóż jest to pierwsze wino z Owada, po które wróciłem i pijemy już czwartą butelkę, a ta trzyma poziom. Oprócz tego cena tej flaszki jest rzeczywistym prezentem dla zapomnianej przez Boga i elity Powiatowej, za co Hiszpanom i Owadowi wypada podziękować. W hamvasowej konwencji jest jak gorąca panna z Kastylii, nie jakaś tam wyrafinowana mamzela z Toboso, lecz zdrowa i wygadana, świadoma wartości i troskliwie tuląca w przypływie wieczornych pieszczot. Wieczornych, bo wino z księżycem w pełni kojarzę i z łąkami na wzgórzach, z trawą głęboką po upalnym zachodzie słońca.

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha DO 2013

Barwa mocno wiśniowa, aromat bzu czarnego, trawy, mokrej ziemi, w trzecim nosie dymu z ogniska. W nasmaku okrągłym delikatny pieprz tanin, zrównoważony w śródsmaku kwasowością wiśniową i czereśniową i goryczką delikatną beczki, posmak długi ziołowy. Koncentracja znakomita. Ale nie polecam, bo spożycie alkoholowe vredit zdorowiu.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biedronka, cabernet sauvignon, crianza, Denominación de Origen, hiszpania, Juan Ramón Lozano, la mancha, Marqués de la Carrasca, Prostki, tempranillo

Marqués del Atrio Romancero Tinto Rioja D.O.Ca.

22 października, 2023 by koala Leave a Comment

A somewhat mysterious wine, proudly bearing the Rioja appellation, without a vintage, from the Marqués del Atrio winery. It is part of a promotional flood of cheap bottles from Spain, probably resulting from storage problems. Suddenly, many bottles with excellent contents appeared in Polish supermarkets at bargain prices.

How long will this good streak last? Market conditions change very quickly depending on the successive wars that break out. We know that the rich will not care anyway, the poor will be resettled, and the problem will be solved. In this bottle, the winemakers combined Tempranillo and Garnacha, which resulted in a calm, slightly watered-down content, but it could have been worse.

Marqués del Atrio Romancero Tinto Rioja D.O.Ca.

It is becoming increasingly difficult for bloggers to write about bottles because dangers lurk around the corner. You never know when some crazy person will decide that blogging is dangerous to social health, so everything becomes problematic. Then, even the cheapest Spanish bottles will not help.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: garnacha, marques del atrio, Rioja, romancero, spain, tempranillo

Cantina Mora Bio Tempranillo Vino Ecologico 2022

17 września, 2023 by koala Leave a Comment

Cantina Mora Bio Tempranillo Vino Ecologico, rocznik 2022, w cenie 15,99 PLN za butelkę (0,75), do kupienia w B1 w Ełku (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo). Wino butelkowane przez CEXVI S.L.– Hiszpania.

Nie ukrywam, że zainteresowała mnie cena, przede wszystkim, i postanowiłem zaryzykować. Ryzyko się opłaciło, bo zawartość flaszki całkiem, całkiem będąc, sprawiła przyjemność, a może lepiej: nie pozostawiła złych wspomnień. Bólu głowy od ekologii nie było. I cena i curriculum vitae flaszki świadczą o tym, że wielkie sieci, czyli przemysł, dostosowując się do zmieniającej świadomości konsumentów, idzie za ciosem, czyli modą.

Cantina Mora Bio Tempranillo Vino Ecologico 2022

Bez żadnych skrajności, przyjemny w swoim prawie winnym smaku sok z czystych owoców (no bo trzeba wierzyć nalepce). Suknia ciemna, ciało średnie, kwasowość średnia, taniny wbrew naturze szczepu nieinwazyjne. Cień kawy na języku. W posmaku krótkie. Dobrze pijalne świadectwo chwili, jeśli nie współczesności.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: B1, Bio, Cantina Mora, Compañia Europea Exportadora De Vinos, Ełk, hiszpania, tempranillo, Vino Ecologico

Bodegas y Viñedos Fontana Maravedí Organic Red 2021

3 września, 2023 by koala Leave a Comment

Bodegas y Viñedos Fontana Maravedí Organic Red, rocznik 2021, w cenie 29,90 PLN za butelkę (0,75), do kupienia chociażby w darwina.pl (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo, syrah). Wino sygnowane przez Bodegas y Viñedos Fontana S.L. – Hiszpania.

Bardzo sympatyczna flaszka z nieco alkoholizowanym śliwkowym kompocikiem z regionu La Mancha. Tempranillo w tym kompociku gdzieś się schowało, wybija się śliwka syraha i trochę pieprzu na języku, a wszystko to ubrane w ciemną i szczelnie kryjącą suknię. Niczego nie rozrywa, ale pije się nieźle.

Podobno kiedyś było w Biedronce za całe 13 PLN, ale chyba te czasy się skończyły. Flaszka kusi organicznością, cokolwiek to znaczy i może dlatego dociera stojąc na półeczkach. Ah ten marketing. Do tego taki owocowy nowocześnie sznyt, no i zakrętka, aby drzew korkowych nie niszczyć. Miodzio. Ale nie ma co sobie dworować, flaszka wielce pijalną będąc ma prawo marketingiem kusić.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Bodegas y Viñedos Fontana, hiszpania, la mancha, Maravedí, Organic Red, syrah, tempranillo

Bodegas Alconde Campo Lavilla Tempranillo Navarra D.O. 2015

7 lutego, 2017 by koala 2 komentarze

Któż to wymyślił? Że bloger ma reprezentować tryndy, odzwierciedlać rynek, wykreślać perspektywy? Komuś się, właśnie, perspektywy popiórkowały, a nadmiar degustowanego wina zalał, do reszty, najzdrowszy rozsądek. Marketing to marketing, a blogowanie, to blogowanie. Blogowanie, zaś, łączy się (czasami) z marketingiem w tym, że bloger pisząc promuje własną osobę. Robi to w jakimś, jemu tylko wiadomym, celu. A że używa do tego „zapośredniczeń” i nie pisze wprost o sobie, tylko – dajmy na to – posługuje się winem w promocji samego siebie?  Jeżeli jest blogerem, to nie wino – przecież –  jest dla niego ważne, lecz on sam. I basta. Reszta to bzdety.

Zmęczony już jestem ciągnąc wóz, który sam nazwałem „Festiwalem win hiszpańskich”. Pomysł konkursu powstały w Biurze Handlowym Ambasady Królestwa Hiszpanii pomógł mi jedynie dyscyplinując to, co i tak robiłem. Zebrałem, więc, i przejrzałem teksty o winach hiszpańskich z całej historii bloga, uzupełniając kilkoma bieżącymi (dzięki, chociażby, Biedronce i jej hiszpańskiej ofercie) i będę pomysł kontynuować z winami z innych krajów, niezależnie od wyników konkursu, bo jakiś sens w moim pisaniu, czyli autopromocji widzę, zachowując ten sens dla siebie. W końcu to mój blog. Winnego fachu, zaś, uczę się pilnie czytając wszystko, co powstaje w narzędziach marketingowych typu Winicjatywa, lub Czas Wina i u zaprzyjaźnionych blogerów (wszystkich uważam za zaprzyjaźnionych, dlatego powstrzymuję się od bezpośrednich odwołań, aby nikomu nie zaszkodzić); niektórzy pomagają mi komentarzami, którymi przejmuję się całkiem bardzo i tak mam czym się do końca istnienia Sieci zajmować, broniąc przed starczą rutyną, no i sklerozą.

Chociaż nie ze wszystkim zgadzam się z Mistrzami. Na przykład w przypadku wina Campo Lavilla Navarra D.O. 2015, zabijcie mnie, ale żadnej śliwki tam nie poczułem, co najwyżej lizol, ziemiste opary i odrobinę wodnistości. Śliwka ukryła się (prawdopodobnie) tutaj.

Najsłabsze tempranillo od kilku miesięcy i nawet cena nie jest w stanie przekonać mnie do tego wytworu z Bodegas Alconde, firmy co prawda powstałej w 1956 roku i mającej, przecież, wiele znakomitych dokonań. Co zrobić, w Odessie powiadają: „żadność frajera gubit”, a wejście do sieci dystrybucji dla ogólnoświatowych bidoków wymaga jakichś ustępstw, stąd w towarzystwie standardowych cech tempranillo pojawia się w mojej butelce mała ekstraktywność (po naszemu: za dużo wody) i brak koncentracji, no i śliwka, którą łatwo ubrać w słowa, ale trudniej odnaleźć, a za tym wszystkim znów złośliwa Królowa pokrzykując: „Obciąć im wszystkim głowy…” i to jeszcze przed Zwierciadłem.

Bodegas Alconde Campo Lavilla Tempranillo Navarra Denominación de Origen, rocznik 2015, w cenie 11,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Biedronka (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo). Wino produkowane i butelkowane przez Viñedos y Bodegas Alconde – Hiszpania.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biedronka, Bodegas Alconde, Campo Lavilla, Denominación de Origen, hiszpania, konkurs, navarra, Prostki, tempranillo, Viñedos y Bodegas Alconde, wina hiszpańskie

Brzydula u Pani Izy, czyli La Fea Gran Reserva Cariñena D.O. z Bodegas Paniza

4 lutego, 2017 by koala 1 Comment

W październiku roku Pańskiego 2013 próbowałem La Fea Reserva, teraz chciałem się czegoś z mojej ówczesnej niby recenzji dowiedzieć, włos zjeżył się jednak na głowie i pojawiły dość surowe wątpliwości. Trochę od 2013 roku się zmieniłem, chociaż po to, by zrozumieć degustatorskie reguły trzeba wielu lat (a tych, niestety, ciągle brakuje). Pamiętam, że tamto wino smakowało mi wówczas bardzo (kosztowało tylko 14,99 PLN), przeniosłem więc smaki na inne zjawiska, a że był to moment wizyty w Polsce Sharon Stone, La Fea Reserva znalazła odniesienie w tym, co teraz zacytuję:  

„Kocham Sharon Stone z oczywistych dla każdego macho powodów i od lat (wielu) śledzę jej poczynania, a Nagi Instynkt mam nawet gdzieś na zapasowym dysku. Z radością obserwuję jej ewolucję, jest ona – bowiem – przykładem, że zbyt łatwo nie wolno do nikogo przyklejać  etykiet. Ponieważ sam jestem raczej na etapie przekładania nogi na nogę, trochę mi smutno, że już nie zdążę przed sobą rozwinąć dywanu, na którego końcu będą pokojowi nobliści. Cóż, całego chleba na Ziemi nie zjesz, wszystkiego wina nie wypijesz, smaku każdej kobiety nie poznasz, nu striemit’sia nada. Dlatego wczoraj wieczorem otworzyłem jeszcze jedną butelkę hiszpańskiego La Fea (nawiasem mówiąc „fea” znaczy „brzydka”) i potwierdzam smak na moje 99 punktów. Otóż wino to ma w sobie właśnie coś z Sharon Stone, jest zwarte, o energicznym ciele, z dobrze wyważonym i nienachalnym zapachem leżakowania, ciepłym, radosnym posmakiem. Cena tego wina jest niska, co powoduje, że jest ono dostępne dla biedaków, poza tym obawiam się, że zniknie z półek marketu, gdyż wina takie nie istnieją w nieograniczonych ilościach (jak Sharon Stone, dostępna na ekranach TV, oraz dla nielicznych, co to na Nobla za Pokój sobie zasłużyli)…” Już słyszę krytykę z powodu niewielkiej politycznej poprawności i seksizmu, ale koala jaki jest, każdy widzi.

Reserva i Gran Reserva w wielkich sieciach dystrybucji i w masowych cenach, to z pewnością wybieg marketingowy, lub wyprzedaż po to, by zrobić miejsce w magazynach. Powiatowa z radością wita takie inicjatywy, ze względów nader oczywistych. Brzydula z Rezerwy smakowała mi w 2013, zaś Brzydula z Rezerwy Wielkiej (nie tak wielkiej jak metropolitalny Grodzisk Mazowiecki) nie była tak dobra, droższą będąc (24,99 PLN) i strasznie na etykiecie wyfiokowaną. Pić ją, zaś, można, jako że w dyskontowym wokół reszta i brzydsza bywa i mniej wysmakowana.

Chociaż Gran Reserva, wino nie straciło charakterystycznej ciemnej barwy, nadal przy szkle odrobina fioletu, natomiast w nosie wcale nie króluje waniliowa beczka, zresztą i aromat jagód (czy jak kto woli, borówek) jest trochę cofnięty; w drugim i w trzecim nosie jest i dym, i garbowana skóra, nie są to, jednak, nuty porażające. Usta średnie, trochę tłuszczu na podniebieniu powoduje, że garbniki nie atakują zbyt mocno, kwasowość średnia wiśniowa, pod koniec w tle jakaś beczka, uważam – jednak – że galancie wtopiona, bywało gorzej, w posmaku wanilia uczepiona do podniebienia trzyma dosyć długo. Ekstrakt w sam raz, koncentracja dobra. Reserva smakowała bardziej, do Gran Reservy podchodzę po paru latach doświadczeń i ćwiczeń jamy ustnej (o wątrobie nie wspominając), więc i wymagania mam większe, ale w sumie jest ok. A Pani Iza? Cóż, z Panizą coraz lepiej.

La Fea Gran Reserva Cariñena Denominación de Origen, rocznik 2010, w cenie 24,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Biedronka w Prostkach (czerwone, wytrawne, szczepy: 50% tempranillo, 40% garnacha, 10% cabernet sauvignon). Wino produkowane i butelkowane przez Bodegas Paniza S.Coop. – Hiszpania.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biedronka, Bodegas Paniza Sociedad Cooperativa, brzydula, cabernet sauvignon, carinena, Denominación de Origen, garnacha, gran reserva, hiszpania, konkurs, la fea, Pani Iza, Prostki, tempranillo, wina hiszpańskie

Valtier Reserva Utiel – Requena D.O.P. 2007

27 stycznia, 2017 by koala Leave a Comment

W recenzjach starych z win hiszpańskich, z okresu blogerskiego niemowlęctwa, znalazłem chociażby taką i znów ją publikuję, chociaż kulawa ona troszeczkę.

Przeczytałem chyba wszystkie recenzje w Internecie polskim na temat tego wina i mam wrażenie, że wino, jakie kupiłem, nie jest tym, o którym wszyscy piszą. Owszem, przy roczniku 2007 kolor byłby zbyt intensywny, ale szczep bobal ma to do siebie, że taki kolor trzyma długo.

Wino o aromacie porzeczki, lekko kwaśne w smaku z początku, potem to znika, bardzo okrągłe, z dziwnym nagłym zniknięciem ciała, lekkim i dalekim smakiem drewna z beczki  i posmakiem długim neutralnym, nie jest to zdecydowanie wino do krytykowania, lecz do picia, nazwałbym je winem spokojnym.  Faktycznie, dobrze byłoby znaleźć młode Valtier Utiel – Requena i zastanowić się, w czym producenci kombinują.

Valtier Reserva Utiel – Requena Denominación de Origen Protegida, rocznik 2007, w cenie 14,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w Biedronce – Białystok (czerwone wytrawne, szczepy: tempranillo, bobal), butelkowane przez ENOTEC S.L. Requena Walencja – Hiszpania.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biedronka, bobal, hiszpania, konkurs, tempranillo, utiel-requena, valtier, wina hiszpańskie

Ah ta Rioja Montebuena

24 stycznia, 2017 by koala Leave a Comment

Montebuena Rioja DOCa Tinto, rocznik 2013, w cenie 17,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w Biedronce – Horodniany (czerwone wytrawne, szczepy:  tempranillo 100%). Producent:  Bodegas Montebuena  (Unión de Cosecheros de Labastida, S. Coop.) – Labastida (Bastida) – Hiszpania

Dobrze to wino kojarzy się (chyba wszystkim) i jednym jest z lepszych w Owadzie, cena też nie najgorsza, wypada, więc, polecić. Już o roczniku 2012 dobrze, bardzo dobrze, w tym blogu pisałem, teraz też żadnych zarzutów nie mam.

Nie wiem dlaczego tempranillo zwykle kojarzy mi się z pieprzem i suszoną śliwką, im więcej, jednak, hiszpańskich win piję, tym bardziej ginie mi gdzieś w nieokreśloności natura, esencja, takiego tempranillo, tyle, bowiem, w nim różności, ile nastrojów, prawdopodobnie, w pijącym.

Aromat sadu, suszonych śliwek i dymu, po otwarciu butelki i kilka godzin później, barwa ciemno rubinowa, połyskliwa, łez nie ma. Dobrze zaznaczony owoc, usta duże i okrągłe, koncentracja bardzo dobra, zrównoważone w każdym calu, nasmak miękki i atłasowy z leciutkim szczypaniem pieprzu z tyłu podniebienia, śródsmak czekoladowy, gdzieś tam w dali nieco drewna, jak cynamon, lecz prawie niezauważalnie, posmak elegancki i średnio długi. Smakowało mi bardzo.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biedronka, bodegas montebuena, hiszpania, konkurs, Rioja, tempranillo, wina hiszpańskie

  • « Previous Page
  • 1
  • 2
  • 3
  • Next Page »

Recent Posts

  • Viña Tinajas Cabernet Sauvignon 2011
  • Santoro Primitivo Puglia IGP 2013
  • Eguren Codice Vino de la Tierra de Castilla 2020
  • Sierra Cantabria Rioja Selección DOCa 2020
  • Winnica Milanowska Beta 2020

Recent Comments

  1. Kalifornijscy winiarze zadowoleni z wysokiej jakości tegorocznych zbiorów – tokuchniakoali - Winemaker and Winery Owner Comments on California’s Growing Season and Harvest
  2. Le Sang de ma Terre Château Cos Suzanne Cahors AOP 2019 – tokuchniakoali - Château la Reyne Malbec Cahors AOP 2015
  3. Lazy Wheel – errata – tokuchniakoali - Lazy Wheel Cabernet Sauvignon Chile 2020
  4. Andrzej Szadkowski - Rodzime pierdoły i prognozy Muska
  5. CroqueMalin - Rodzime pierdoły i prognozy Muska

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in