tokuchniakoali

Torre Oria Gran Reserva Tempranillo Cabernet Sauvignon 2009

15 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Torre Oria Gran Reserva Tempranillo Cabernet Sauvignon, rocznik 2009, w cenie sugerowanej 23,99 PLN za butelkę (0,75) otrzymane do degustacji z Faktorii Win (czerwone wytrawne, szczepy: tempranillo, cabernet sauvignon). Butelkowane przez  Torreoria SL – Hiszpania.

Beczka zepsuła zupełnie poprzednio degustowane wino z Torre Oria, natomiast Wielka Rezerwa z tej wytwórni jakoś się wybroniła. Owszem, beczka istnieje sobie, ale nie jest zbytnio uciążliwa, a nawet – w pewnym sensie – wzbogaca całość. Taki to przyczynek do prawdy absolutnej, że wszystkie prawdy absolutne względne są i do niczego nie należy się uprzedzać. Wiele zależy od nastroju, od bocianów, gołębi, od deszczu, który pada, lub leje, od burzy, kiedy ta konary łamie i prądu pozbawia (co generuje następną prawdę absolutną: „bez prądu to nawet koala nie może”).

Torre Oria Gran Reserva Tempranillo Cabernet Sauvignon 2009

Barwa mocno wiśniowa, aromat w nosach trzech trochę kwiatów bzu czarnego, trochę trawy, trochę mokrej ziemi, w trzecim nosie wzbogacony o szlachetność dymu z fajki dziadka. W nasmaku dość delikatny pieprz tanin równoważony w śródsmaku kwasowością wiśniową i wanilią beczki, posmak długi wiśniowy. Koncentracja dobra. Polecam. Chociaż vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: cabernet sauvignon, faktoria win, gran reserva, hiszpania, tempranillo, Torre Oria, Torreoria SL

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano 2014

14 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano, rocznik 2014, w cenie 29,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w markecie Biedronka – Prostki (czerwone wytrawne, szczepy: alicante-bouschet 30%, aragonez (tempranillo) 35%,  touriga nacional 20%, syrah 15%).  Wino produkowane przez  Monte do Trevo – Portugalia.

Zaczynam od żurawi. Żurawie słyszę rano i wieczorem, żyją w pobliżu. Wino z żurawiami w Biedronce, a żurawie portugalskie, a Biedronka polonizuje się, kierując dobrze pojętym interesem…poza tym to pewniak, średniogórna półka, a i cena sugeruje zwyczajne podejście do wytwarzania, bez żadnych tam marketingowych wygibasów. Erotycznych skojarzeń z żurawiami w tle nie miałem, pierwszeństwo zawsze będzie miała tutaj czerwona stopa (Pé Tinto), do której podchodzę z ogromnym sentymentem i, o ile mogę (czytaj: stać mnie), kupuję ją, popijam i marzę. Zawsze pozostają marzenia, mimo że przeplatane buntem z powodu przemijania.

Herdade Dos Grous Vinho Regional Alentejano 2014

Aromat sadu i farby akrylowej, dym pojawia się w drugim i trzecim nosie, barwa mocno rubinowa, błyszcząca i klarowna. Ciało średnie, koncentracja dobra. Beczkowej perfumy prawie nie ma, w nasmaku i w śródsmaku taniny i kwasowość z odrobiną waniliowej czekolady. Posmak średni, trochę mineralny. Polecam. Mimo że vredit zdorovju.

 

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: alicante bouschet, aragonez, biedronka, Herdade Dos Grous, Monte do Trevo, portugalia, Prostki, syrah, tempranillo, touriga nacional, Vinho Regional Alentejano

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha DO 2013

14 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha Denominación de Origen, rocznik 2013, w cenie sugerowanej 14,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w markecie Biedronka w Prostkach (czerwone wytrawne, szczepy: tempranillo, cabernet sauvignon). Butelkowane przez  Juan Ramón Lozano S.A. – Hiszpania.

Takie wino, które podważa opinie, że poniżej 8 funtów to tylko plonk. Otóż jest to pierwsze wino z Owada, po które wróciłem i pijemy już czwartą butelkę, a ta trzyma poziom. Oprócz tego cena tego wina jest rzeczywistym prezentem dla zapomnianej przez Boga i elity Powiatowej, za co Hiszpanom i Owadowi wypada podziękować.

W hamvasowej konwencji jest jak gorąca panna z Kastylii, nie jakaś tam wyrafinowana mamzela z Toboso, lecz zdrowa i wygadana, świadoma wartości i troskliwie tuląca w przypływie wieczornych pieszczot. Wieczornych, bo wino z księżycem w pełni kojarzę i z łąkami na wzgórzach, z trawą głęboką po upalnym zachodzie słońca.

Marqués de la Carrasca Crianza La Mancha DO 2013

Barwa mocno wiśniowa, aromat bzu czarnego, trawy, mokrej ziemi, w trzecim nosie dymu z ogniska. W nasmaku okrągłym delikatny pieprz tanin zrównoważony w śródsmaku kwasowością wiśniową i czereśniową i goryczką delikatną beczki, posmak długi ziołowy. Koncentracja znakomita. Bardzo polecam, chociaż vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: cabernet sauvignon, crianza, DO, la mancha, Marqués de la Carrasca, tempranillo

López Cristóbal Roble D.O. 2014

14 grudnia, 2023 by koala Leave a Comment

López Cristóbal Roble Ribera del Duero Denominación de Origen, rocznik 2014, w cenie 39,50 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: 95% tempranillo, 5% merlot). Produkowane i butelkowane przez Bodegas López Cristóbal – Hiszpania.

Świat nie zmienia się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, więcej, nigdy się tak nie zmieni, pędząca technologia odsłania przed nami coraz to nowe tajemnice, lecz w lesie wokół wyrastają ciągle nowe drzewa i jeśliby hobbit koala traktował świat poważnie, doznałby daleko posuniętych i nieodwracalnych zmian w reszcie mózgowia (a może już takie się pojawiły), co z pewnością nikomu by nie przeszkadzało, zaś wszelkie dobre zmiany, bunty, populizmy, to przecież nic innego, jak objaw bezsilności, walenie łbem o mur nieodwracalnego absurdu w rozwijającym się poza naszą wolą świecie.

A żeby łatwiej w mur było łbem walić, niektórzy postanawiają specjalnie nowe mury w realu budować, otaczać się bunkrowatym kokonem samotności, ale co to za wspaniała samotność będzie, w sobie i dla siebie. Za takim murem głos nawet zaniknie, odbijając się w bunkrze tak, aby reszta świata niczego nie słyszała. Patrzę, słucham, sierść mi się jeży, zęby ze złości wypadają i pozostaje jedynie takie pseudoprorocze westchnienia w eter wypuszczać, równie absurdalne, jak cała reszta. Na szczęście istnieje Kapelusznik, co to kapelusz szary kompromisu wyrychtował, jakaś ciotka Julia, kilku pisarzy, bez których języka zapomnielibyśmy w monitory wyślepieni i perspektywa dla każdego nieuchronna, w której cień nadziei.

I wina wielkie, chociażby López Cristóbal Roble. Na szczęście są takie pośród zamienników doraźnie zabliźniając rany najgorszego pesymizmu. Na szczęście są takie, w których procent idiotów rozpuszczony łatwiej można zaakceptować, głupota – bowiem – w winie rozcieńczona zamienić się może li tylko w promień słońca, w mruczenie kota, lizanie psiego ozora; w to wszystko, co w nas pozostawi człowieka, nie gadżety same.

O wielki López Cristóbal, czyli Ribera del Duero w czystej esencji! Jest to wino wyjątkowe, niepełne dojrzewanie nadało mu dodatkowej smakowej elegancji, zbudowało znakomitą strukturę i wzmocniło bogaty zestaw aromatów. Wino zrobiono z dwóch szczepów: (95% tempranillo i merlota w 5 %).

López Cristóbal Roble D.O. 2014

Barwa intensywnie wiśniowa z fioletowymi refleksami. W aromacie owoce (truskawki, jagody i jeżyny) , trochę wanilii, czyli wspomnienie po beczce, wyprawiona skóra i – oczywisty – dym w trzecim nosie. Duży owoc znakomicie zrównoważony welurowymi taninami. Okrągłe, mocarne, o znakomitej koncentracji. W śródsmaku pod koniec pojawia się kawa z mlekiem, posmak natomiast jest bardzo długi, owocowy. Wino, zaś, niezwykle eleganckie. Nie pić! Vredit zdorovju!

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Lopez Cristobal, merlot, Roble, tempranillo

Catania Joven Ribera del Duero D.O. 2015

14 grudnia, 2023 by koala Leave a Comment

Catania Joven Ribera del Duero Denominación de Origen, rocznik 2015, w cenie 29,50 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo). Wino butelkowane przez Viñedos y Bodegas Gormaz – Hiszpania.

Otóż, jak powiada pewien sprytny Królik występujący niekiedy jako brytyjski Doktorek, w świecie pojawiają się pęknięcia, które z pewnością nie tylko Szwagier, ale i Menelik, albo i ulubiony Kapelusznik potrafią zaklajstrować, chociaż zwykle klajstrują doraźnie, w zbytnim pośpiechu, tak że w końcu trzeba je uzupełniać szkłem ze Zwierciadła. A tam, za tym Zwierciadłem rozciąga się mityczna Catania, w której nie tylko można zakatat’sja do śmiertelnego imentu. W ostateczności Jasnoduszna Hadyna Wieloręcznego Hafciarza pszczelim kitem dziury uzupełni, zawsze w towarzystwie uśmiechu Znikota, ale w pośpiechu; tak, by Walet Kier nie zuważył.

Tutaj wartałoby przyjrzeć się wspomnianej Catanii z bliższego bliska, jako że częścią jest dawnych wspomnień o Królestwie Obojga Sycylii i Karola księcia Castro, a dalej wielkiej Aragonii i, być może, Wandalów, Wizygotów, a może i Alanów. Niektórzy doszukaliby się w tym wszystkim i Sarmatów, czy też Chazarów, hobbit koala zaś tak daleko sięgać nie będzie. Zresztą i tak Menelik pokazuje spod śmietnika, że idziemy po bandzie, ale pęknięcie w czasoprzestrzeni jakoś załatać trzeba. Bierzemy się, więc, pod ręce, bo nogi się na marznącej mżawce rozjeżdżają i powoli od pęknięcia odchodzimy, chociaż  Catania w pęknięciu za nami pozostaje, powodując żal nieukojony, jako że jeszcze do tego Joven.

Zaryzykuję więc tutaj tezę, iż Rioja i Ribera del Duero w podstawowej, nieociosanej w dębie, czyli młodej, chociaż nie zielonej wersji, równie pełne są owocu borówki (albo, jak kto woli, jagody czarnej) i soczystości w aromacie owocowym i barwie bliskiej fioletu. Tempranillo z Ribera del Duero jest, może, bardziej soczyste i mniej wytrawne, niemniej jednak ciągle tempranillo pozostając jest jak paciorek tego samego w świecie całym różańca.  

Catania Joven Ribera del Duero D.O. 2015

No i mantra barwy ciemnoczerwonej z refleksami fioletu, w nosach trzech jagody i ociupinka alkoholu, który z czasem wcale nie znika. W nasmaku i śródsmaku soczyste jagody, a pod koniec pojawia się trochę słodyczy. Posmak średni, owocowy. Usta średnie, choć krągłe, ciało zadziornie mocne, koncentracja dobra. Pić, nie umierać, chociaż w tle złośliwa Królowa nie przestaje wrzeszczeć: „Obciąć mu głowę…”. No i, nie pić, bo vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Bodegar Gormaz, Catania, tempranillo

Bodegas Paniza La Fea Gran Reserva Cariñena D.O. 2010

14 grudnia, 2023 by koala Leave a Comment

La Fea Gran Reserva Cariñena Denominación de Origen, rocznik 2010, w cenie 24,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w  markecie Biedronka w Prostkach (czerwone, wytrawne, szczepy: 50% tempranillo, 40% garnacha, 10% cabernet sauvignon). Wino produkowane i butelkowane przez  Bodegas Paniza S.Coop. – Hiszpania.

W październiku w 2013 roku próbowałem La Fea Reserva, teraz chciałem się czegoś z moje ówczesnej niby recenzji dowiedzieć, włos zjeżył się jednak na głowie i pojawiły dość surowe wątpliwości. Trochę się od 2013 roku zmieniłem, chociaż po to, by zrozumieć degustatorskie reguły trzeba lat (a tych, niestety, ciągle brakuje). Pamiętam, że tamto wino smakowało mi wówczas bardzo (a kosztowało tylko 14,99 PLN), przeniosłem więc smaki na inne zjawiska, a że był to moment wizyty w Polsce Sharon Stone, La Fea Reserva znalazła odniesienie w tym, co teraz zacytuję:

„Kocham Sharon Stone z oczywistych dla każdego macho powodów i od lat (wielu) śledzę jej poczynania, a Nagi Instynkt mam nawet gdzieś na zapasowym dysku. Z radością obserwuję jej ewolucję, jest ona – bowiem – przykładem, że zbyt łatwo nie wolno do nikogo przyklejać  etykiet. Ponieważ sam jestem raczej na etapie przekładania nogi na nogę, trochę mi smutno, że już nie zdążę przed sobą rozwinąć dywanu, na którego końcu będą pokojowi nobliści. Cóż, całego chleba na Ziemi nie zjesz, wszystkiego wina nie wypijesz, smaku każdej kobiety nie poznasz, nu striemit’sia nada. Dlatego wczoraj wieczorem otworzyłem jeszcze jedną butelkę hiszpańskiego La Fea (nawiasem mówiąc „fea” znaczy „brzydka”) i potwierdzam smak na moje 99 punktów. Otóż wino to ma w sobie właśnie coś z Sharon Stone, jest zwarte, o energicznym ciele, z dobrze wyważonym  nienachalnym zapachem leżakowania, ciepłym, radosnym posmakiem. Cena tego wina jest niska, co powoduje, że jest ono dostępne dla biedaków, poza tym obawiam się, że zniknie z półek marketu, gdyż wina takie nie istnieją w nieograniczonych ilościach (jak Sharon Stone, dostępna na ekranach TV, oraz dla nielicznych, co to na Nobla za Pokój sobie zasłużyli)…” Już słyszę krytykę z powodu niewielkiej politycznej poprawności i seksizmu, ale koala jaki jest, każdy widzi.

Reserva i Gran Reserva w wielkich sieciach dystrybucji i w masowych cenach, to z pewnością wybieg marketingowy, lub wyprzedaż po to, by zrobić miejsce w magazynach. Powiatowa z radością wita takie inicjatywy, ze względów nader oczywistych. Brzydula z Rezerwy smakowała mi w 2013, zaś Brzydula z Rezerwy Wielkiej (nie tak wielkiej jak metropolitalny Grodzisk Mazowiecki) nie była tak dobra, droższą będąc (24,99 PLN) i strasznie na etykiecie wyfiokowaną. Pić ją, zaś, można, jako że w dyskontowym wokół reszta i brzydsza bywa i mnie wysmakowana.

Bodegas Paniza La Fea Gran Reserva Cariñena D.O. 2010

Chociaż Gran Reserva, wino nie straciło charakterystycznej ciemnej barwy, nadal przy szkle odrobina fioletu, natomiast w nosie wcale nie króluje waniliowa beczka, zresztą i aromat jagód (czy jak kto woli, borówek) jest trochę cofnięty; w drugim i w trzecim nosie jest i dym, i garbowana skóra, nie są to, jednak, nuty porażające. Usta średnie, trochę tłuszczu na podniebieniu powoduje, że garbniki nie atakują zbyt mocno, kwasowość średnia wiśniowa, pod koniec w tle jakaś beczka, uważam – jednak – że galancie wtopiona, bywało gorzej, w posmaku wanilia uczepiona do podniebienia trzyma dosyć długo. Reserva smakowała bardziej, do Gran Reservy podchodzę po paru latach doświadczeń i ćwiczeń jamy ustnej, więc i wymagania mam większe, ale w sumie jest ok. A Pani Iza? Cóż, z Panizą coraz lepiej. A pić nie zalecam: vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Bodegas Paniza, cabernet sauvignon, garnacha, Le Fea, tempranillo

Bodegas de Hoz Sualdea Vega Vieja Roble Ribera del Duero D.O. 2014

26 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Bodegas de Hoz Sualdea Vega Vieja Roble Ribera del Duero Denominación de Origen, rocznik 2014, w cenie 38,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione niegdyś w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo (tinta del país). Wino butelkowane przez Bodegas de Hoz Sualdea, S.L. dla Clos Marr (Bodegas Vinícola Real) – Hiszpania.

Bardzo skomplikowana historia, jako że wino wyprodukowane z marką promowaną przez Bodegas de Hoz Sualdea, ale butelkowane dla Clos Marr, czyli faktycznie dla Bodegas Vinícola Real, znanej chociażby z 200 Monges. W wersji Roble niezłe Ribera del Duero, w wersji Crianza, o której notkę przed momentem opublikowałem, wręcz znakomite. A wszystko to za, w sumie, niewielkie pieniądze. ¡España, olé!

Kolor mocno wiśniowy z fioletowymi refleksami.  Zapach czerwonych owoców z nutą lukrecji. W trzecim nosie oczywisty, przy dobrych winach, dym.

Bodegas de Hoz Sualdea Vega Vieja Roble Ribera del Duero D.O. 2014

Jest soczystość z pieprznymi przyprawami i odrobiną świeżej, zielonej papryki, chociaż w winie zauważam pewne rozchwianie, rozkojarzenie. Przejściowy charakter wytwarzania spowodował brak zdecydowania, panienka dorasta i nie bardzo wie dokąd odejść, stąd jeszcze średnia koncentracja. Beczki nie poczułem. Wino polecam, jako wstęp do znakomitej Crianza. A tak w ogóle nie polecam, bo vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Ribera del Duero, tempranillo, Vega Vieja

Bodegas Vinícola Real 200 Monges Reserva Rioja D.O.Ca. 2008

24 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Bodegas Vinícola Real 200 Monges Reserva Rioja Denominación de Origen Calificada, rocznik 2008, w cenie 156,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo 85%, garnacha 5%, graciano 10%). Wino produkowane i butelkowane przez –  Bodegas Vinícola Real – Hiszpania

Tym razem prezentuję wino “must know”, jedno z najbardziej rozpoznawalnych win z Hiszpanii,  Rioję od dużego święta, ale i dużego formatu, jako że i kwota niecodzienna, jednakże miłośnik wina powinien i takie od czasu do czasu spożywać, oszczędzając, chociażby, na paskudnych papierosach. W dyskusji o wyższości regionów, czy to Ribera del Duero, czy to Rioja, czy inna La Mancha, przy piciu 200 Monges, albo Vega Vieja Crianza staje się oczywistą podstawowa prawda: dobre wino nie zna regionalnych kwalifikacji, jest dobre niezależnie od tego, skąd pochodzi.

Kolor  wiśniowy z fioletowym odcieniem przy szkle kieliszka. Zapach malin, tostów, trufli, połączony z delikatną i trochę kawową deską (beczka), nie wspominając trzeciego nosa.

Wino znakomite w dniu pierwszym i drugim (mnie bardziej smakowało w dniu drugim). Zaokrąglona doskonałość wynikająca z perfekcyjnego wyważenia elementów, czyli znakomitej koncentracji, zaraża spokojem i delikatnym ciepłem. Zbliża się nieco do Vega Vieja, choć mniej owocowe, bardziej wysublimowane w zestawieniach smakowych różnych składników, a nazwy tychże powinien umieć nadawać każdy z pijących samodzielnie.

Bodegas Vinícola Real 200 Monges Reserva Rioja D.O.Ca. 2008

Przy takim poziomie wyrafinowania nie są potrzebne wskazówki recenzentów, wystarczy świadomość, że podobne wina to absolutny kanon, a także i to, że w Barcelonie można je kupić za 750,00 PLN, a dajmy na to w Legionowie  tylko za 156,00 PLN. Prawda, że mniej boli? Oczywistym, więc, jest to, że zakochanym w winach 200 Monges Reserva polecam, chociaż vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Bodegas Real, garnacha, graciano, Monges, Rioja, tempranillo

Don Miguel Comenge Reserva Ribera del Duero D.O. 2011

21 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Don Miguel Comenge Reserva Ribera del Duero Denominación de Origen, rocznik 2011, w cenie 130,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo 90%, cabernet sauvignon 10%. Wino wyprodukowane i butelkowane przez –  Comenge Bodegas y Viñedos – Hiszpania.

Kończę serię win Comenge z Viniteranio w nieprawdopodobnie niskich cenach, pozostało mi jeszcze białe Comenge Verdejo, ale poczekam na cieplejsze dni. Takie wina trzeba pić na tarasie. Niekiedy tracę rezon i głos w obliczu znakomitości, a jako że wówczas nie bardzo potrafię ubrać w słowa degustowane wrażenia, chowam się za ironiastą tarczą i stylistycznymi dyrdymałkami. Ten typ tak ma.

Po ostatniej dojrzałej reservie wydawało mi się, że trudno ją będzie przebić. Tymczasem flaszka z winem Don Miguel Comenge Reserva spowodowała, że z szeroko otwartymi ustami zastygłem uderzony przez łeb, jak obuchem. Tak dojrzała kobieta ocierała się o intelektualną doskonałość Ireny Dziedzic (któż to ją dzisiaj pamięta?), a w wizualnych skojarzeniach z Audrey Hepburn, czy też z mniej znaną pewną nadobną Emilią. Trudno będzie słowami udowodnić taką doskonałość, to trzeba – po prostu – samodzielnie wypić i po swojemu ocenić, przy czym świadomy (i przemądrzały mocno) jestem, iż nie każdy doskonałość docenić potrafi, ta, bowiem, wymaga długiego i cierpliwego przygotowania (patrz perły i wieprze).

Otóż Don Miguel Comenge Reserva różni się od poprzedniej reservy tym, że tempranillo (90%) uzyskał stabilizujące wsparcie caberneta sauvignona (10%), który to cabernet wzmacnia i reguluje kwasowość, a także podkreśla chropowatość tanin. Oczywista hiszpańskość Ribera del Duero została, w ten sposób, zabarwiona francuskim sznytem (elegancją francuskich motyli) i jakoś dziwnie stała się hiszpańskością pogłębioną, nie tracąc przy tym wcale tożsamości.

Don Miguel Comenge Reserva Ribera del Duero D.O. 2011

Barwa intensywna, wiśniowa z zaznaczoną granatową obwódką. Aby odebrać złożoność aromatów trzeba cierpliwie odczekać, podekantować po to, by zderzyć się z zapachem owoców, kwiatów, przypraw, kawy i kakao, a w niezapominanym trzecim nosie fajkowego dymu i wyprawionej skóry. W ustach dojrzała krągłość o wyważonej kwasowości, uszczypliwej jak dowcip dobrej dziennikarki, wsparta na biodrach szerokich zgłodniałego obecności aksamitnych tanin. W smaku przy łaskotliwej smaku drewno beczki, które świetnie podkreśla dojrzałość owoców. No i co, ça va? Ale nie polecam, vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: cabernet sauvignon, Don Miguel Comenge, tempranillo

Familia Comenge Biberius Roble Ribera del Duero D.O. 2016

15 listopada, 2023 by koala Leave a Comment

Familia Comenge Biberius Roble Ribera del Duero Denominación de Origen, rocznik 2016, w cenie 36,00 PLN za butelkę (0,75), zakupione w firmie ViniTeranio (czerwone, wytrawne, szczepy: tempranillo. Wino wyprodukowane i butelkowane przez –  Comenge Bodegas y Viñedos – Hiszpania.

Zaoferowano mi kiedyś całą serię win z Ribera del Duero od wytwórcy Comenge. Rozpoczynam od Biberiusa, czyli Cesarza Tyberiusza nazwanego Moczymordką, bo tak się – w zasadzie – tłumaczy to łacińskie słowo, które ja pieszczotliwie zdrabniam rzucając jednocześnie okiem na to, co Don Kiszot ukryty w Krasnalu Laudaño wraz ze swoim Sanczo Pansą Krasnalem Antonio Pięknookim wyprawiają, aże mnie ciarki po plecach przechodzą.

Nad nimi w eukaliptusach skacze rozbawiony koala, ale mnie wcale do śmiechu nie jest, tak jak Rosynantowi, szkapie wyraźnie zmęczonej histerycznymi dokonaniami sprawiedliwej kompanii. Otóż Moczymordka-Biberius zagustował w iberyjskich winach i mocno je sobie popijał, aż legioniści przylepili mu na wieki etykietkę, dzisiaj naklejaną na butelki. Otóż hiszpańska narodowa donkiszoteria przefrunęła Pireneje i zatrzymała się na Żoliborzu, gdzie spiknęła się z cwaniaczkami z Pragi i Świerklańca, którym wydało się, że dobrze zrozumieli historyczne uwarunkowania Caudilla i że myśl społeczną jego głęboką uda im się nad Wisłę przeflancować po to, aby z z historii wyrosła histeria, tam bowiem i Paw i Papuga.

Ale do wina wracając, Rosynant pod Donem Kiszką się skręca, jako że też dziób zamoczyć by pragnął, natomiast Krasnal Antonio, nie bacząc na pohukiwania pewnej nienadobnej Profesórki, co to świat z alkohonihilizmu zbawiać by chciała, zlizuje ostatnie krople iberyjskiej ambrozji i o następne butelki się upomina. O czasy, o napoje, o opoje, co wokół mnie się mnożą…

Familia Comenge Biberius Roble Ribera del Duero D.O. 2016

Tak więc tylko wino zachowuje sens,  a Biberius od Comenge w wersji Roble zawiera arcysens i pić go można, zaiste w nieskończoność, nie dbając o podobieństwa histerycznych losów obu wspaniałych narodów. Zrozumiał to koala, ale przegiął i uciekł w eukaliptusową puszczę,  powoli dociera to i do mojej świadomości wraz z aromatem czarnego bzu i liści pomidorów, jako wyniku zastosowania specyficznych drożdży przy fermentacji tego wina. Ależ ono się pije! ¡Olé!

Przy średniej strukturze znakomita koncentracja i owoc tak wielki, jak ego Krasnala Laudaño.  Nadal soczystość, nadal słońce, nadal radość. Na szczęście jeszcze żyjemy. No, ale flaszki nie polecam, bo przecie vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: biberius, Comenge, tempranillo

  • 1
  • 2
  • 3
  • Next Page »

Recent Posts

  • Viña Tinajas Cabernet Sauvignon 2011
  • Santoro Primitivo Puglia IGP 2013
  • Eguren Codice Vino de la Tierra de Castilla 2020
  • Sierra Cantabria Rioja Selección DOCa 2020
  • Winnica Milanowska Beta 2020

Recent Comments

  1. Kalifornijscy winiarze zadowoleni z wysokiej jakości tegorocznych zbiorów – tokuchniakoali - Winemaker and Winery Owner Comments on California’s Growing Season and Harvest
  2. Le Sang de ma Terre Château Cos Suzanne Cahors AOP 2019 – tokuchniakoali - Château la Reyne Malbec Cahors AOP 2015
  3. Lazy Wheel – errata – tokuchniakoali - Lazy Wheel Cabernet Sauvignon Chile 2020
  4. Andrzej Szadkowski - Rodzime pierdoły i prognozy Muska
  5. CroqueMalin - Rodzime pierdoły i prognozy Muska

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in