tokuchniakoali

Poggio della Quercia Sangiovese Romagna DOC 2013

22 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Poggio della Quercia Sangiovese Romagna Denominazione di Origine Controllata , rocznik 2013, w cenie 14,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Kaufland, Pisz (czerwone wytrawne, szczepy: sangiovese ).  Wino butelkowane przez Poggio della Quercia – Włochy.

Miałem ostatnio taką serię win, o których nie warto wspominać, pewnego jednak wieczora szary kapelusz kompromisu wmaszerował przez taras z butelką Sangiovese bez żadnego przywitania, ani odniesienia. Nie pamiętał, skąd, kiedy i po co, dlatego trudno mi było pisać o tym winie, chociaż z pewnością na recenzję ono zasługiwało, zaczekałem więc, aż odnalazłem je dzisiaj  w Kauflandzie, przy okazji innych zakupów i z wielkim zadowoleniem stwierdzam, że dość często pojawiająca się tutaj firma Contri Spumanti  S.p.A. z Cazzano di Tramigna (VR) zasługuje na poważne traktowanie, nawet jeśli majątek zbija w supermarketach. Odrzucam całe klasowe podejście, pogardę dla zgniłego kapitału i stwierdzam, co następuje: tak znakomitego kwasu dawnom nie pił (i nie jest to, broń Boże, żadna ironia). Mając materiał do notki (za ile i gdzie kupione) niniejszym recenzuję.

Poggio della Quercia Sangiovese Romagna DOC 2013

Oczywiste jest, że barwa tego wina mocno rubinową będąc, była również błyszcząca i klarowna. Nosy wszystkie trzy pełne kwiecistej łąki, w trzecim zaś pojawił się dodatkowo dym z ogniska i nawet wiatr, który wieje, jakby się ciotka w kieleckim powiesiła, nie jest w stanie tego dymu rozgonić. W smaku śliwki suszone i arcykwas z niebiańskiej wiśni, w nasmaku, śródsmaku, jako i w posmaku. Koncentracja  optymalna (cokolwiek to znaczy), ciało mocne, prawie pulchne (ale nie rozlazłe). Posmak ziołowy. Pijąc je za każdym łykiem coraz lepszym było, co sprawia, że z przyjemnością amatorom wytrawności niezwykle je polecam. Zresztą, całe 14,99 PLN niczego nie rozerwie. Chociaż alkohol szkidłyvyj dlia zdorovja.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Bostavan Czarny Doktor Czerwone Wytrawne

22 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Bostavan Black Doctor Red Dry Wine Sapravi Cabernet Sauvignon Merlot, w cenie 23,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Kaufland, Pisz (czerwone wytrawne, szczepy: kupaż – saperawi, cabernet sauvignon,  merlot).  Wino produkowane i butelkowane przez  IM Vinaria Bostavan – Mołdawia.

Przyzwyczailiśmy się traktować wina z tej części Europy (Mołdawia, a w zasadzie Gagauzja) trochę „per noga”, długo się więc zastanawiałem nad zakupem butelki z Czarnym Doktorem, mimo że smakują mi tamtejsze dokonania ze szczepów hybrydowych (szczególnie do ciast wszelakich). Tutaj jednak spece od marketingu podkreślili wytrawność, no i pojawiło się saperawi, szczep z Gruzji, który uprawiany jest dla rozmaitości smaku także w Mołdawii. W butelce znalazłem kupaż bez rocznika, dość typowy (saperawi, cabernet sauvignon, merlot) o zupełnie przyzwoitym smaku.

Bostavan Czarny Doktor Czerwone Wytrawne

Barwa wina bardzo ciemnoczerwona, błyszcząca i klarowna. Nosy wszystkie trzy pełne czekolady. Usta średnie, okrągłe, w nasmaku trochę goryczy tanin,  w śródsmaku pojawia się śliwka w occie, lecz bardzo delikatnie, posmak średni, trochę ziemisty. Koncentracja  dobra, a wino, choć nie jest arcydziełem,  całkiem dobrze się broni w powodzi miełoczy rozpanoszonej na półkach nie tylko dyskontów. Na salonach wśród elitarnych smakoszy nie wypada, być może, wydawać pieniędzy na czarnych doktorów, sądzę jednak, że naród Powiatowej spokojny smak mołdawskiego Gruzina doceni, dlatego ośmielam się butelkę polecić. Chociaż uwaga: vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Aragonia Garnacha Campo de Borja DO 2012

20 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Aragonia Garnacha Campo de Borja Denominación de Origen 2012, w cenie 59,90 PLN za butelkę (0,75), otrzymane do degustacji z sieci Lidl (czerwone wytrawne, szczepy: 100% garnacha – zgodnie z opisem ze strony producenta, tutaj ).  Wino butelkowane przez  Bodegas Aragonesas SA – Hiszpania.

Znakomite, aczkolwiek już poza możliwościami finansowymi przeciętnego zjadacza chleba z Polski Powiatowej, co wskazuje, iż Lidl chciałby dotrzeć także do bogatszych. Psychologicznie chyba jest to ścieżka na manowce, jako że klient z dużymi pieniędzmi po wino idzie raczej do Mielżyńskiego, albo innego Kondrata, natomiast w Lidlu szukać będzie sera i pomidorów. No, chyba że w perspektywie pojawi się oddzielna piwniczka Lidla.

Aragonia Garnacha Campo de Borja DO 2012

Samo wino to konstelacja aromatów – od fiołków, śliwek, tytoniu, czy też dymu ogniska wzmocnionego poważną dębową deską. Smaków też co niemiara, każdy bowiem może znaleźć w nim chociażby gorzkie czereśnie, czekoladowe śliwki w likierze, pieprz i wanilię, albo oliwki, lub szerokie biodra aragońskich panienek (jeżeli stać nas na trzy kolejne butelki). Ciężkolikierowe-ć ono i w jakiś szczególny sposób rozpasane w krągłości oraz koncentracji. Polecać je, zaś,  trudno ze względu na puste kieszenie bezdzietnych amatorów win aragońskich, ale wypada, więc czynię to, niniejszym do Lidla zapraszając, gdzie także tanie butelki znaleźć można, o prawie, no prawie, tak samo dobrych parametrach.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Egri Bikavér 2013 Kaufland

20 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Egri Bikavér Chroniona Nazwa Pochodzenia 2013, w cenie 11,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Kaufland w Piszu (czerwone wytrawne, szczepy: kupaż ).  Wino butelkowane przez  Kiss és Társai KFT – Węgry.

Konsekwentnie tropię wina zgodne z zasobnością Polski Powiatowej (a przy okazji mocno siedzące w tradycji). W Kauflandzie znalazłem oryginalnego (czyli butelkowanego u Węgrów) Egri Bikavéra, który może nie jest szczytem winnych osiągnięć, ale spokojnie broni się wśród zalewu dyskontowych cudowności. Przy okazji, zdaje się, że zbyt mocno wierzymy statystyce, co pozwala nam wyobrazić sobie, że znamy rzeczywistość Powiatowej, chociaż koala twierdzi, że znać może tylko to, co sam przetrawił, a proste liczenie kosztów nie może być miarą nieszczęścia.

Egri Bikavér 2013 Kaufland

Ten Egri Bikavér w kwaśności prawie jak sangiovese, deską – chociaż węgierski – nie trąci, taniny ma, jak trzeba, woń zaś i kolor odpowiadają standardom, a przy tym kosztuje to tylko 11,99 PLN. Oczywiście, że polecam, wręcz radośnie, wspominając pewną Ildikó, która przycupnąwszy w kąciku, nuciła swoje „szeretlek” (pod wieczór). Nie mam zbyt wielu informacji o naturze bikawerowego kupażu, ten smakował jednak i dobrze odegrał rolę swoją rozwiązywacza języka. Ale vredit zdorovju.

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Chevalier de Fauvert Merlot Pays d’Oc IGP 2014

20 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Chevalier de Fauvert Merlot Pays d’Oc Indication Géographique Protégée 2014, w cenie 11,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Lidl w Grajewie (czerwone wytrawne, szczepy: merlot).  Wino butelkowane przez tajemnicze  D-NW 170 002  – Francja.

Następne wino pod kieszeń Polski Powiatowej, bez korka, a z nakrętką (a to się wygodnie otwiera w plenerze). Jednoodmianowy merlocik. Stoi grzecznie na półce z najtańszymi (w Lidlu jest taka osobna półeczka, wygodne to i sprawiedliwe). W skromności tego sieciowego zakątka nazwać nawet wypada tę flaszkę „flaszką tygodnia”, tak bowiem świetnie wpasowała się z kotletem.

Chevalier de Fauvert Merlot Pays d’Oc IGP 2014

Okręgłośliwkowy merlocik, w aromacie trochę przydymiony, po śliwkowemu nieco słodkawy, ale z pieprzem tanin w tle, wcale nie wyprany ze smaku na dyskońcią modłę. Dla równowagi w tle jakaś kwaśna, choć nie za bardzo, wisienka. Do tego długi, bo odnalazł się wreszcie ziołowy posmak. Okrągły, trochę tłustawy i dobrze skoncentrowany, no i absolutnie pozbawiony beczki. Nic tylko pić i kocie wąsy oblizywać. Znakomity pod makaron z sosem pomidorowym, ale taki niewyrafinowany makaron, bardziej proletariacki. Do ośmiorniczek może nie pasować. W dodatku vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Wino, linki i rankingi

17 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Cierpliwe podejście do strategii sprzedaży nakazuje działania w sieci rozpatrywać w długich okresach. Co nagle, to po diable. Żadne, tam,  łapu-capu. Jeżeli w głowie zrodziła się kiedyś strategia, należy ją rozwijać, zupełnie jak w szachach, krok za krokiem wyprzedzając ruchy na rynku o kilka etapów. Pisanie o winie w blogu jest częścią strategii na wiele lat (uznałem, że jestem nieśmiertelny). W strategii tej stopniowo rozwiązuję sprawy cząstkowe, w nich zaś zasadniczą rolę odgrywa pozycjonowanie, związane, również z otoczeniem w sieci, czyli z linkami.

Eksperci od optymalizacji wyszukiwarek i menedżerowie marki od dłuższego czasu debatują na temat efektywności linków, których przyszłość stała się, dla niektórych, wątpliwa, wydaje się, jednak, że słowa wypowiedziane o linkach w siedzibie Google świadczą o tym, że linki ciągle pozostają ważne i nadal będą ważne w przyszłości.

Matt Cutts, szef działu w Google zajmującego się spamem internetowym utrzymuje, że budowanie linków jest nadal ważnym aspektem skutecznej kampanii SEO. Skuteczne budowanie linków wymaga, jednak ciężkiej pracy i kreatywności, co oznacza, że trzeba się pożegnać ze staromodnym kupowaniem linków i szukać ich w rzeczywistym świecie. A prawdziwy świat to prawdziwi ludzie.

Pisząc, więc, o winach powinniśmy zwracać się do konkretnych ludzi, rozwijać kontakty, korespondować, rozmawiać (a nic tak nie pobudza rozmowy, jak kontrowersyjne opinie) także po to, by Google zauważyło ślad naszych wysiłków, uznając za ważne i konkretne powstałe linki, co zaowocuje lepszym rankingiem i mocniejszymi pozycjami w wyszukiwarkach, no i większą liczbą rzeczywistych klientów.

Od teraz liczy się wiarygodność bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, jednym z najlepszych sposobów budowania więzi jest za pomocą połączeń rzeczywistych. To nie znaczy, że mają powody do obaw, jeśli nie masz dużej sieci; to tylko oznacza, teraz jest czas, aby rozpocząć pracę.

Wino, linki i rankingi

Tworzenie sieci w trybie offline nie musi być skomplikowane. To jednak wymaga trochę więcej wysiłku i kreatywności. Trochę czasu już szukać nowych możliwości i skok. Twoje wysiłki będą opłacać w dłuższej perspektywie, podając linki wiarygodne, które zwiększają w rankingach wyszukiwania.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Robert Parker i różniste didaskalia

17 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Didaskalia, czyli wskazówki autora dla wystawiających dramat. Wskazówki, lecz nie dramat.

A tu tak się jakoś składa, że wszyscy wolimy zajmować się wskazówkami, uwagami na marginesach, plotami, zapominając o sednie sprawy. To, że Parker starszym już jest człowiekiem, jest zupełnie oczywiste. Również oczywistym jest i to, że nadal odgrywa wielką rolę w winnym świecie. Jednak mniej jest oczywistym znalezienie odpowiedzi na pytanie, czym właściwie zasłużył on sobie na miejsce w winnej historii. Jego pojawienie się lub nie na imprezie degustacji en primeur jest w świecie — dlatego — ważne, gdyż musiał się czymś odznaczyć i to nie tylko własną skalą ocen.

W rozedrganym współczesnym świecie z trudem przez gardło przechodzą zasady, a Robert Parker, moim zdaniem, dlatego stał się osobistością, gdyż oparł swoje opinie na kodeksie zasad i starał się zawsze te zasady szanować. Inną jest sprawą to, że rynek cynicznie zasady wykorzystywał i wykorzystuje, posługując się takimi Parkerami dla własnych celów, nie należy, jednak zapominać o tym, że to one budują stałość, strukturę i że dzięki nim nie gubimy się nieustannie w pustyni wszechświata.

Robert Parker i różniste didaskalia

Wypada wrócić do zasad, nie tylko przy winie, dzięki bowiem nim świat staje się przejrzysty, a i wino lepiej smakuje. A oprócz plotek o Parkerze wypada przypomnieć sobie, o co Mistrzowi, właściwie, chodziło (tutaj fragmenty z parkerowskiego kodeksu etycznego).

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Robert Parker, standardy, wino

La pagaille

16 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Il y aura toujours qui va foutre la zizanie, indiquant l’abus de l’arrogance du blogueur. Je viens de lire un texte au sujet des bilingues. L’auteur soupçonne que la seconde langue est, à vrai dire, un sentier pour fuir à cause de la trouille.

Sur le champ, j’ai commencé à m’adapter à la situation. Bien sûr, il est toujours plus simple de s’exprimer dans la langue maternelle, mais aurais-je de la trouille de dire les choses en polonais et de quoi elle viendrait, cette trouille ? Je l’ignore. Je n’ai pas peur.

La pagaille

La deuxième, la troisième, l’énième langues tiennent le rôle d’un filtre et ici, je devrais m’arrêter pour mieux comprendre ce que j’essaie de filtrer. Est-ce subconscient ou bien, je le maitrise ? Le vin m’aide-t-il à le maitriser ? L’exercice de conscience en savourant les restes du goût de la vie.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024

Abadia Mercier Merlot 2014

16 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Abadia Mercier Merlot 2014, w cenie 11,99 PLN za butelkę (0,75), zakupione w markecie Lidl w Grajewie (czerwone wytrawne, szczepy: merlot).  Wino butelkowane przez Bodegas Isidro Milagro – Hiszpania.

Kolejne wino dla niezasobnych. Też merlot. Taka seria merlotów i każdy całkiem dobry. Widać wcale nie trzeba oszczędzać na mleku, aby napić się niezłego merlota. No, można zrezygnować z dwóch paczek papierosów, płuca będą zdrowsze, ale Parpa, która czuwa, wskaże zagrożenia dla wątroby.

Abadia Mercier Merlot 2014

Aromat śliwkowy i dymny, smak miękki, taniny w tle, kwasowość niewielka, no może nieco wodniste. Nie jakieś tam ambitne i wyuzdane. Usta okrągłe, koncentracja dobra. Posmak krótki. Po prostu  dobrze zrobiony tani merlot. Dobrze pije się, nawet bez jedzenia. Polecam. Chociaż vredit zdorovju.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: abadia mercier, hiszpania, merlot

Dornfelder Pfalz 2015

16 stycznia, 2024 by koala Leave a Comment

Dornfelder Pfalz, rocznik 2015, w cenie 11,99 PLN za butelkę (0,75) zakupione w markecie Lidl w Grajewie (czerwone półwytrawne, szczepy: dornfelder). Wino butelkowane przez  Peter Mertes KG Weinkellerei – Niemcy.

Wszelka przesada implikuje określone skutki, a także ograniczenia warsztatowe. Jeśli nazwałbym grenache z Aragonii antywinem, to w jaki sposób miałbym określać inne, o wiele gorsze, a także mniej charakterystyczne, sikacze? Chyba że chciałbym wokół aragońskiego produktu wywołać jakiś mały skandalik, co marketingowo skutkowałoby większą sprzedażą. Nie wiem, jam koala o malutkim rozumku.

Dornfelder Pfalz 2015

I otóż w tym samym Lidlu, gdzie postawili „antywino”, stoi – wcale nie w kąciku – coś, co trudno nazwać i czego nikomu nie polecę. Kadarki z imienin cioci Malwinki są przy tym dziele cudem wytworności. Kosztując tę winiawkę Teść skrzywił się niepomiernie, a koleżanka Małżonka, zakrztusiwszy się, nic nie powiedziała. Tutaj to była beczka, przy której hiszpańskie beczki niczym są i basta, a chodzi o Dornfeldera z Palatynatu i to świeżego, z 2015 roku. Jak oni to zrobili? Nie mam zielonego pojęcia. Bardzo nie polecam.

 

Filed Under: Archiwum 2013 - 2024 Tagged With: Dornfelder, Grajewo, lidl, Niemcy, Peter Mertes KG Weinkellerei, Pfalz

  • « Previous Page
  • 1
  • …
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • …
  • 41
  • Next Page »

Recent Posts

  • Viña Tinajas Cabernet Sauvignon 2011
  • Santoro Primitivo Puglia IGP 2013
  • Eguren Codice Vino de la Tierra de Castilla 2020
  • Sierra Cantabria Rioja Selección DOCa 2020
  • Winnica Milanowska Beta 2020

Recent Comments

  1. Kalifornijscy winiarze zadowoleni z wysokiej jakości tegorocznych zbiorów – tokuchniakoali - Winemaker and Winery Owner Comments on California’s Growing Season and Harvest
  2. Le Sang de ma Terre Château Cos Suzanne Cahors AOP 2019 – tokuchniakoali - Château la Reyne Malbec Cahors AOP 2015
  3. Lazy Wheel – errata – tokuchniakoali - Lazy Wheel Cabernet Sauvignon Chile 2020
  4. Andrzej Szadkowski - Rodzime pierdoły i prognozy Muska
  5. CroqueMalin - Rodzime pierdoły i prognozy Muska

Copyright © 2026 · Agency Pro on Genesis Framework · WordPress · Log in